„Tu naprawdę mury odgradzają od zgiełku”. Tajemnice łąki ojców paulinów

Tuż obok Bazyliki na Skałce znów zakwitnie sad, a nawet pojawią się bujane ławki i wyjątkowa strefa ciszy. – Chcemy, by ta przestrzeń oddychała – mówią pomysłodawcy projektu. O. Mariusz Tabulski i Izabela Chyłek zdradzają, jak zmieni się ukryta za murami łąka.

Gdy przechodzi się przez jedną z bram przy ulicy Skałecznej, gwar Kazimierza nagle milknie. Tu czas płynie inaczej, odmierzany uderzeniami klasztornego dzwonu. Na razie jest tu dosyć skromnie, ale już niedługo w ogrodzie znów będzie można poczuć zapach ziół i sadu. – Tu mury naprawdę odgradzają od zgiełku miasta – mówi  o. Mariusz Tabulski OSPPE, przeor klasztoru na Skałce patrząc na łąkę, która ma stać się salonem kontemplacji dla Krakowian.

Ogród na Skałce
Ogród na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Odpoczynek u stóp bazyliki

Ogród paulinów nie będzie kolejnym typowym miejskim skwerem z licznymi atrakcjami czy też placem zabaw. To będzie przestrzeń, która „oddycha”. Izabela Chyłek, pomysłodawczyni stworzenia tego ogrodu, mieszkanka Kazimierza, marzyła o miejscu, którego tej dzielnicy brakuje najbardziej – spokojnym, zielonym i autentycznym.

Mieszkam niedaleko. Wiem jak bardzo nam brakuje takiej przestrzeni, spokojnej, gdzie można poczytać książkę i to jeszcze na przykład leżąc na hamaku
Izabela

– Bardzo nam zależało, żeby tego miejsca nie zabetonować, żeby ta przestrzeń była taka ... nienachalna. Od samego początku wiedzieliśmy, że trzeba ją zostawić przyrodzie i jedynie wkomponować w nią kilka elementów. Chcemy, by dużo ludzi przychodziło tu z kocykiem, z koszem piknikowym – mówi.

Dodaje też: – Ten projekt powstawał przez kilka lat we współpracy z Zarządem Zieleni Miejskiej – byłym dyrektorem Piotrem Kempfem i obecnym Łukaszem Pawlikiem, Robertem Piaskowskim, zakonem i mieszkańcami, dlatego jest naprawdę dobrze przemyślany.

Ogród na Skałce
Ogród na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Miejsce z historią i tradycją

Izabela Chyłek od wielkiego planowania w głowie szybko przeszła wraz z Kamilą Strzemecką do wcielenia tego pomysłu w życie. Dwa lata temu, przy współpracy z ojcami paulinami, do których należy ten teren, stworzyły w ramach budżetu obywatelskiego projekt pn. „Ogród kontemplacyjny i sad na Kazimierzu”. Dzięki dużemu zaangażowaniu mieszkańców pomysł zebrał niezbędną liczbę głosów i został przyjęty do realizacji.

Od samego początku rozmyślań o tym miejscu pewne było, że fundamentem ogrodu będzie sad. To przede wszystkim ukłon w stronę tradycji i historii zakonników, którzy lata temu sami pielili w tym miejscu grządki i korzystali z darów ziemi.

Jak czytamy w opisie projektu: – Zbudowany na nadwiślańskiej skale zespół klasztorny od samego początku cieszył się wspaniałym ogrodem. W chwili ufundowania paulińskiego klasztoru przez ks. kanonika Jana Długosza w 1472 roku, paulini przejęli sad warzywny

Przez stulecia zielone otoczenie zespołu klasztornego ewoluowało – od XX-wiecznych ogrodów wokół seminarium projektu Szyszko-Bohusza, po przyłączone w XVII wieku części dawnych ogrodów ojców augustianów. To właśnie na tym obszarze, przylegającym do Sadzawki św. Stanisława, rozciągają się dzisiejsze błonia skałeczne, gdzie przed laty tradycyjnie uprawiano jabłonie, grusze oraz winną latorośl.

Ogród na Skałce
Ogród na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kiedyś był tu ogród warzywny, szklarnie, drzewa. Myśmy je pielili i nie mogliśmy wyjechać na wakacje, zanim odpowiednio się nimi nie zaopiekowaliśmy – wspomina z uśmiechem o. Tabulski. 

Teraz idea jest inna. To będzie miejsce bardziej rekreacyjne niż związane z uprawą, bo przecież nie uprawiamy już ogrodów w takim sensie jak dawniej. Ale chcemy też, żeby ci, którzy tu przyjdą, mogli dowiedzieć się, co to za otoczenie i jaka jest jego historia. Chcemy, by osoby przebywające w tym ogrodzie pomyślały też nad miejscem, na które będą spoglądać, czyli na naszą bazylikę – tłumaczy.

Dlaczego poprzedni ogród zniknął?

Jak opowiada nam przeor klasztoru na Skałce, w latach 70. XX wieku kardynał Karol Wojtyła poprosił zakonników, by zlikwidowali grządki i przygotowali ten teren pod przyjęcie pielgrzymów, którzy mieli przybyć na olbrzymie uroczystości związane z 900-leciem świętego Stanisława. I tak właśnie się stało. – Ogród został przeniesiony do naszej wewnętrznej przestrzeni klasztornej. A tutaj została tylko zielona łąka dla pielgrzymów – mówi nam przeor.

W 2022 roku nadeszły zmiany, które miały dać temu miejscu nowe życie. Ogród paulinów został wtedy nieodpłatnie udostępniony mieszkańcom Krakowa przez Zakon św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Chociaż na łące pojawiło się kilka ławek i bramy zostały szeroko otwarte, miejsce to nie zaczęło aż tak bardzo tętnić życiem. Większość ludzi pojawia się tu zwykle wyłącznie na religijnych uroczystościach lub na Dniu Dziecka, który hucznie jest świętowany w tym miejscu każdego roku.

– Aktualnie to miejsce żyje, ale może zaledwie na kilkanaście procent – mówi przeor. Przyznaje jednak, że otwartość ma swoje granice, wyznaczone przez chociażby bezpieczeństwo dzieci. 

Aktualnie łąkę odwiedzają np. właściciele psów. Niestety nie zawsze sprzątają po swoich zwierzętach. Następnie przychodzą tu rodzice z dziećmi, które chcą się bawić, siadać w trawniku. To nie może tak wyglądać. Dlatego postanowiliśmy coś konkretnego zrobić z tą przestrzenią – po prostu z troski o każdego, kto odwiedza ten teren
O. Mariusz
Izabela Chyłek i o. Mariusz Tabulski
Izabela Chyłek i o. Mariusz Tabulski
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zamiast szklarni pergole i ławki

Dziś zamiast szklarni zaplanowano, że w ogrodzie pojawią się bujane ławki, leżaki i oczywiście liczne rośliny: czereśnia ptasia, wiąz szypułkowy, tamaryszek czteropręcikowy, jesion wyniosły, suchodrzew chiński, pigwowiec japoński, liliowiec, miesięcznica roczna, paprotnik makinoi, bodziszek żałobny, hyzop lekarski, róża, winobluszcz trójklapowy, winorośl pachnąca i jabłoń rajska.

– Bardzo nam zależy, żeby z tych roślin, które zostaną tu posadzone, mogły korzystać ptaki, których w okolicy jest tak wiele. By znajdowały tu dla siebie jakieś owoce, nasiona – mówi pomysłodawczyni projektu. 

W całości zachowany zostanie też obecny, imponujący drzewostan, który znajduje się na działce.

Jak tłumaczy nam Izabela Chyłek, cała zieleń ma pełnić funkcję naturalnej bariery od hałasu i pyłu z ulicy. – Dzięki zaplanowanym pergolom chcemy też zyskać trochę cienia – dodaje. Wszystkie elementy, które zostaną tu zainstalowane, będą wykonane z naturalnych materiałów w stonowanych i spójnych barwach. 

Część terenu zostanie też delikatnie oddzielona i zagospodarowana pod niewielki zielony parking dla uczestników liturgii w bazylice .

– Nie chcemy tu stworzyć lunaparku z wielkim placem zabaw. Żaden z elementów, który znajdzie się w ogrodzie, nie może też zasłaniać bazyliki. Od samego początku dążymy do tego, by uszanować charakter tego miejsca, jego wyjątkowe otoczenie i ogromny potencjał. To miejsce musi zacząć żyć, ale trzeba to zrobić mądrze – dodaje.

Ogród na Skałce
Ogród na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Marzeniem pomysłodawczyni projektu jest, by nie tylko okoliczni mieszkańcy, ale wszyscy Krakowianie chętnie odwiedzali to miejsce. 

– To ma być przestrzeń do relaksu, wyciszenia… do kontemplacji! Chcemy przywrócić ten zapomniany sad. A przede wszystkim stworzyć przestrzeń do integracji, która będzie tętnić życiem i kulturą, która na Skałce wiąże się z olbrzymim dziedzictwem wielu pokoleń. Potrzebujemy takich miejsc i to nie tylko na Kazimierzu – zaznacza.

Dodatkowe uzgodnienia

– Jako zakon udostępniamy to miejsce dla wszystkich. Jednak w porozumieniu z miastem zastrzegliśmy, że ta przestrzeń częściowo będzie udostępniana chociażby na uroczystość św. Stanisława, która jest w maju. Druga sprawa to msze święte i śluby. Również zastrzegliśmy w porozumieniu, że osoby biorące udział w nabożeństwach czy też wspomnianych ślubach będą mogły tutaj zaparkować swoje samochody. To już jest uzgodnione i pewne – wylicza przeor.

Przestrzeń, która uczy

O. Mariusz Tabulski i Izabela Chyłek są zgodni co do tego, że ogród powinien być przede wszystkim przestrzenią dla całych rodzin. – To nie powinno wyglądać w ten sposób, że ktoś będzie traktował ogród jak noclegownię czy też miejsce do spożywania alkoholu. Dzisiaj zdajemy sobie sprawę również z tego, że może część osób w ogóle o tym miejscu nie wie, może boi się tu przyjść, ponieważ nie wie, co zastanie. Mamy nadzieję, że dzięki aranżacji tego miejsca zyskamy piękny ogród, który przyciągnie wiele osób – zaznaczają.

O. Mariusz Tabulski i Izabela Chyłek
O. Mariusz Tabulski i Izabela Chyłek
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– Bardzo się cieszę, że to miejsce zacznie żyć bardziej. Ono teraz żyje – to prawda – ale my chcemy, by jego serce zabiło tak na 100 procent. Musimy pamiętać, że piękno przyciąga i otwiera. A nas Skałce jest wiele ważnych i atrakcyjnych miejsc- choćby miejsce męczeństwa św. Stanisława, klasztor Paulinów którzy posługują od ponad 550 lat i Krypta Twórców Kultury. Mamy nadzieję, że wiele osób będzie chciało odpoczywać właśnie w tym miejscu – podsumowuje o. Tabulski. 

Wielkie podziękowania należą się przede wszystkim Pani Izie, która przekonała do tego pomysłu nie tylko mnie, ale tak wielu mieszkańców Kazimierza, którzy oddali swój głos właśnie na ten projekt oraz dziękujemy ZZM, za dobrą współprace przy realizacji projektu
Przeor klasztoru na Skałce

Po wykonaniu prac ogród, tak jak dotychczas, będzie zamykany wyłącznie na noc.

Projekt ogrodu na Skałce
Projekt ogrodu na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Kto zajmie się tym zadaniem?

Droga do realizacji marzenia o ogrodzie kontemplacyjnym właśnie weszła w kluczową fazę – Zarząd Zieleni Miejskiej ogłosił przetarg na roboty budowlane, a zainteresowane firmy mogą składać swoje oferty do 24 marca. Miejska jednostka informuje, że zamierza przeznaczyć na ten cel łącznie ponad milion złotych, dzieląc inwestycję na dwa etapy.

Kwota bazowa [zakres podstawowy przyp. red.], wynosząca ponad 548 tys. zł, obejmuje roboty ziemne, zabezpieczenie istniejącego drzewostanu oraz przygotowanie podziemnej infrastruktury pod oświetlenie. To właśnie w tej części prac powstanie sieć alejek spacerowych z naturalnej nawierzchni mineralnej i geokraty, a teren zostanie wyposażony w małą architekturę. Co najważniejsze, ten etap gwarantuje wykonanie nowych nasadzeń zieleni wraz z ich późniejszą pielęgnacją.

Ogród na Skałce
Ogród na Skałce
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Jeśli budżet na to pozwoli, miasto uruchomi zakres opcjonalny (520 tys. zł), który pozwoli na dopieszczenie projektu. W tej części zaplanowano budowę nowoczesnej nawierzchni typu netturf oraz ułożenie płyt ażurowych wraz z obrzeżami. Opcja ta przewiduje również rozbudowę instalacji pod oświetlenie oraz przeprowadzenie uzupełniających prac ogrodniczych.

Wszystkie prace będą się odbywać pod ścisłym nadzorem konserwatorskim i archeologicznym. Jeśli umowa zostanie podpisana zgodnie z planem – czyli jeszcze w kwietniu – wykonawca będzie miał 170 dni na wykonanie prac budowlanych, a następnie do listopada przyszłego roku będzie sprawował pieczę nad pielęgnacją nowych nasadzeń.