Turek w BMW chciał ukraść paliwo [VIDEO]

Wtorkowy wieczór mógł zakończyć się tragedią z powodu kilkuset złotych. 24-letni kierowca BMW chciał ukraść paliwo i uciec ze stacji benzynowej. Po drodze potrącił mężczyznę i staranował kilka samochodów. Zatrzymali go policjanci.

Do zdarzenia doszło we wtorek o godz. 21:20 na jednej z krakowskich stacji benzynowych. – Pod jeden z dystrybutorów podjechało czarne BMW. Z pojazdu wysiadł młody mężczyzna. Gdy zatankował pojazd za kwotę kilkuset złotych, szybko podbiegł do samochodu, wsiadł i próbował gwałtownie odjechać – relacjonuje posterunkowa Anna Zbroja z małopolskie policji.

Klienci stacji postanowili zatrzymać złodzieja i zablokowali samochód swoimi wozami. – Kierowca cofając uderzał w stojące samochody. Gdy nagle zmienił kierunek jazdy i ruszył do przodu, potrącił 25-letniego mężczyznę, po czym wyjechał ze stacji, kierując się w stronę wyjazdu z Krakowa. O zdarzeniu zostali powiadomieni policjanci – mówi Zbroja.

Złodziej rozpoczął ucieczkę, nie patrzył na sygnalizację świetlną, łamał również inne przepisy ruchu drogowego. – Po kilkunastokilometrowym pościgu policjanci znaleźli się w sytuacji, gdzie w bezpieczny sposób dla innych uczestników ruchu drogowego zajechali drogę pędzącemu BMW – opowiada policjantka.

To nie był jednak koniec. Kierowca nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Okazało się, że to obcokrajowiec, który nie ma nawet prawa jazdy. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej za co grozi do 10 lat więzienia.