Tym torowiskiem pojedziemy w przyszłym roku. Co jest gotowe?
Dla mieszkańców Prądnika Czerwonego i Mistrzejowic kończący się rok upłynął pod znakiem kolejnych utrudnień związanych z budową nowej linii tramwajowej. O części z nich było głośno, tak jak w przypadku zamknięcia torowiska na ul. Mogilskiej czy wyłączenia z ruchu ul. Dobrego Pasterza, ale nie brakowało też tych lokalnych utrudnień, wymuszonych przez prace na poszczególnych odcinkach chodników czy jezdni.
Na szczęście, coraz częściej pojawiały się też informacje o tym, że poszczególne elementy infrastruktury są już gotowe, a kierowcy, piesi czy rowerzyści mogą już tam wrócić i korzystać z nowej nawierzchni.
Prace przy inwestycji są już mocno zaawansowane. Stopniowo pojawiają się kolejne nasadzenia, które świadczą o tym, że roboty w danym rejonie zbliżają się już do końca. Część torów też jest już ułożona i czeka na moment, kiedy do pętli w Mistrzejowicach, ale od innej strony niż dotychczas, dojadą pierwsze tramwaje.
Na ten moment trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Termin zapowiadanego otwarcia stopniowo się przesuwa – jeszcze niedawno była mowa o końcu I kwartału, teraz pojawiają się zapowiedzi mówiące o wakacjach.
W galerii powyżej prezentujemy dotychczasowe postępy prac.