UJ świętuje ze słynnym socjologiem
We wtorek Uniwersytet Jagielloński obchodzi swoje święto. Nie tak hucznie, jak przed rokiem, kiedy świętował 650 lat istnienia, ale za to z wyjątkowym gościem: profesorem Anthonym Giddensem, światowej sławy brytyjskim socjologiem. Uczelnia zaprezentowała w poniedziałek plany swojej promocyjnej ofensywy przed rozpoczynającą się wkrótce rekrutacją na studia.
Nowy wygląd głównej strony internetowej, osobna strona zachęcająca do studiowania na UJ i aktywna działalność w mediach społecznościowych to główne narzędzia, które uczelnia chce wykorzystać, by przyciągnąć do siebie tegorocznych maturzystów. Rektor tłumaczył na spotkaniu z dziennikarzami, że to naturalny kierunek działań: – Młodzi ludzie mają swoje środki przekazu, nie zaczną czytać gazet. Można się na to obrażać, ale to już nigdy nie wróci. Udawać, że jest inaczej to jest dziecinada.
Jako przykład podał szybkość, z jaką na Facebooku rozeszła się wiadomość o poniedziałkowym wykładzie honorowego gościa uroczystości, prof. Anthonego Giddensa. W ciągu kilku godzin liczbę osób deklarujących chęć udziału można już było liczyć w tysiącach, choć nie chodziło o koncert gwiazdy, tylko prelekcję naukowca. Giddens to wybitna postać, jeden z najważniejszych współczesnych socjologów, autor książek przetłumaczonych na 30 języków. Zajmuje się globalizacją, polityką i wpływem nowoczesności na społeczeństwo i jednostkę. Na wtorkowej uroczystości brytyjski profesor, zasiadający od 11 lat w Izbie Lordów, otrzyma tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Co przyniesie rekrutacja?
Po zakończeniu matur rozpocznie się dla uczelni ważny sprawdzian, który co roku weryfikuje zarówno ich sprawność organizacyjną, jak i atrakcyjność oferty dydaktycznej. To, jakie decyzje podejmą kandydaci na studia, już teraz spędza sen z powiek rektorom wyższych uczelni. Szczególnie w kontekście niżu demograficznego.
Rektor Nowak wydaje się być spokojny. Jak mówi, w przypadku studiów stacjonarnych Uniwersytetowi Jagiellońskiemu nie grozi spadek liczby studentów. Owszem, zmniejszy się prawdopodobnie liczba osób na studiach niestacjonarnych, ale to trend, który dotknie wszystkie uczelnie. Gdzie leży granica pomiędzy promowaniem uczelni i otwieraniem się na nowych studentów a utrzymaniem jakości? – To jest nasze najtrudniejsze zadanie i cały czas tego pilnujemy – odpowiada prof. Nowak. – Oczywiście, budzi to różne emocje, ale my na pewno nie pójdziemy taką drogą, że każdy kandydat jest dobry – deklaruje.
W podejmowaniu decyzji i stawianiu pierwszych kroków w rejestracji ma kandydatom pomóc nowa strona kierunek.uj.edu.pl. Z kolei strona główna uczelni zyskała nowy wygląd: jest dostosowana do urządzeń mobilnych i bardziej przyjazna dla osób niepełnosprawnych. Nowością są też dwie kolejne wersje językowe: chińska i rosyjska.