Ulica Łepkowskiego gotowa do końca roku

Do końca roku ma zostać przebudowana ulica Łepkowskiego na Prądniku Czerwonym. Dla mieszkańców oznacza to m.in. koniec jeżdżenia po dziurawej nawierzchni i budowę nowych miejsc parkingowych.

ZIKiT rozpisał właśnie przetarg na przeprowadzenie prac. Dokumenty są już gotowe, włącznie z przejęciem terenu. – Miasto, za odszkodowaniem, przejęło ulicę od spółdzielni mieszkaniowej – mówi radny miejski Dominik Jaśkowiec.

Firma, która wygra przetarg, będzie musiała zdążyć z przeprowadzeniem prac do pierwszych dni grudnia. – Trzeba się spieszyć, bo na przyszły rok zaplanowana jest rozbudowa al. 29 Listopada, a te inwestycje nie powinny się nałożyć w czasie – tłumaczy radny.

Wszystko od nowa

Do przebudowy przeznaczony jest cały odcinek drogi pomiędzy ulicami Dobrego Pasterza i Majora. Ulica będzie miała sześć metrów szerokości i przynajmniej dwumetrowe chodniki po obydwu stronach. Wzdłuż niej mają powstać zatoki postojowe, co jest o tyle istotne, że dziś samochody parkują tam na rozjeżdżonych trawnikach.

W praktyce ulicę trzeba będzie zbudować praktycznie od nowa, wraz ze wzmocnieniem podłoża. Od wielu lat nie była gruntownie remontowana, a ruch zwiększył się nieporównywalnie. Dziś to jedna z ważniejszych ulic tej części miasta, ale jej stan w żaden sposób temu nie odpowiada.

Zieleń też będzie

Ważną informacją jest to, że łączna liczba miejsc parkingowych się nie zmniejszy. – Jest też przygotowany projekt zieleni. Będą nowe nasadzenia, więc zamiast starego traktu pojawi się nowa, spełniająca wszystkie standardy, osiedlowa ulica – zapowiada Jaśkowiec.

Ulica Łepkowskiego pozostanie jednokierunkowa.