Upadają głównie małe sklepy
Jak informuje Urząd Statystyczny w Krakowie, w okresie styczeń-kwiecień 2015r., w województwie małopolskim z bazy REGON wyrejestrowano 9135 podmiotów gospodarczych z liczbą pracujących: 0-9 osób. W samym marcu zniknęło w całej Polsce 28 297 mikrofirm, upadają przede wszystkim małe sklepy.
W jakich branżach wyrejestrowano najwięcej?
W ostatnich miesiącach wynik małych przedsiębiorstw utrzymuje się na stałym poziomie, ponieważ w okresie styczeń-kwiecień w sektorze tzw. małych przedsiębiorstw zarejestrowano też 10946 firm. Największy kryzys spotkał sklepy zajmujące się handlem oraz naprawą samochodów i motorów. Mali przedsiębiorcy w tych branżach nie są w stanie walczyć z wielkimi koncernami W pierwszym kwartale tego roku wyrejestrowano już 2711 mikroprzedsiębiorstw.
– Sklepy są narażone na zderzenie z konkurencją ze strony innych podmiotów, więc tego miejsca na przedsiębiorczość i pomysł jest mniej. Konkurujemy głównie jakością produktów i nie do końca możemy wygrać. Rywalizujemy też obsługą i cenami, niestety zachęcają one klienta do częstych odwiedzin dużych koncernów – wyjaśnia dr Adam Michalik z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
Na kolejnym miejscu znalazła się branża budowlana, gdzie w okresie styczeń-kwiecień wyrejestrowano 1686 podmiotów. Na drugiej stronie bieguna znalazły się administracja publiczna i obrona narodowa, gdzie w tym samym okresie wyrejestrowano jedynie jedno przedsiębiorstwo oraz górnictwo i wydobywanie, gdzie zamknięto tylko pięć podmiotów.
Brak pomocy ze strony państwa zachęca jednak do pracy na etacie, która daje większą stabilność i nie pochłania tyle czasu, ile prowadzenie swojej firmy. – Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z pewną odpowiedzialnością i ryzykiem. W pracy na etacie pracuje się od godziny do godziny, wiele osób prowadzących działalność przyznaje, że jest to praca bez limitu. W momencie kiedy nie ma zachęt ze strony polityki państwa, w pewnym momencie te podmioty albo upadają z przyczyn ekonomicznych, albo przedsiębiorca dochodzi do wniosku, że nie będzie się już kopał z koniem i skorzysta z innej formy zatrudnienia – wyjaśnia dr Adam Michalik.
Prawo odstrasza przedsiębiorców
Jak twierdzi dr Adam Michalik, polityka państwa polskiego w zakresie prawa podatkowego utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. Nie chodzi jedynie o wysokość podatków, ale także o brak spójności przepisów i przejrzystości prawa, rozliczenia VAT oraz liczne kontrole. Wszystkie te czynniki odstraszają przeciętnego obywatela mającego pomysł na swój własny biznes.
– Ja w UE zajmuję się handlem zagranicznym i jestem przygotowany merytorycznie do prowadzenia działalności gospodarczej, a chyba bym się bał w obecnej sytuacji podjąć takie ryzyko. Więc przeciętny obywatel, który niekoniecznie się zna na ekonomii, a ma pomysł na biznes, skąd ma te wszystkie informacje zdobyć? Szklanka jest jednak do połowy pełna i do połowy pusta, bo mamy wiele małych firm z sukcesem na rynku. Wszystko zależy też od kreatywności i pomysłu – podsumowuje dr Adam Michalik.