Upał w Krakowie. Obrońcy zwierząt: „konie są zmuszane do pracy w ekstremalnych warunkach”

Obrońcy zwierząt apelują, żeby w upalne dni miasto wprowadzało zakaz poruszania się koni dorożkarskich w całym Krakowie. Urzędnicy: Nie mamy do tego prawa.

W związku z upałami miasto zdecydowało o zamknięciu postoju dla dorożek na Rynku Głównym. Zakazany jest również przejazd koni przez centralny plac miasta. Zdaniem obrońców zwierząt to zbyt mało. Domagają się od urzędników wprowadzenia natychmiastowego zakazu pracy koni dorożkarskich na terenie całego miasta, a nie tylko na rynku.

Zapewnia, że miasto troszczy się o dobrostan koni dorożkarskich. – Nie chodzi tylko o zakazy i nakazy, ale także o inne działania, w tym wyznaczenie postojów zastępczych w kilku zacienionych lokalizacjach miasta wraz z dostępem do wody pitnej, z czego dorożkarze mogą korzystać bez ograniczeń – podkreśla.

Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt zwróciło również uwagę na inną sprawę. Jego przedstawiciele zauważają, że na terenie miasta regularnie dochodzi do dramatycznych zdarzeń z udziałem koni dorożkarskich. – Wiele z nich kończy się groźnymi urazami i kontuzjami, ale nie brakuje także wypadków śmiertelnych, jak na ul. Monte Cassino, Powstańców czy Świętego Jana – podkreślają obrońcy zwierząt. Do tych twierdzeń urzędnicy również się odnieśli. – Dementujemy te informacje. Tego typu zdarzenia nie mają miejsca często, są to zdarzenia incydentalne i na pewno nie są dramatyczne, jak to przedstawiono w piśmie KSOZ. W ostatnim czasie w żadnym zdarzeniu konie nie ucierpiały – zapewnia Popiołek.

W środę 19 czerwca zakaz postoju dorożek na Rynku Głównym również obowiązuje. Podobnie jak zakaz przejazdu przez centralny plac miasta.