Urząd marszałkowski stawia sprawę jasno. Miasto jeszcze nie wie?
W poniedziałek wieczorem, kilka godzin po podpisaniu listu intencyjnego w sprawie organizacji w Krakowie fazy finałowej mundialu siatkarzy, zapytaliśmy biura prasowe urzędu marszałkowskiego i urzędu miasta o warunki finansowe.
Następnego dnia rano Magdalena Opyd, rzeczniczka prasowa urzędu marszałkowskiego przekazała nam, że jednostka samorządu terytorialnego wynegocjowała z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej kwotę 5 mln zł brutto.
– Ten wydatek zwróci się wielokrotnie, ponieważ warto promować się przez sport. Liczba osób co roku odwiedzających Małopolskę potwierdza, że promocja jest skuteczna – powiedziała Opyd w rozmowie z LoveKraków.pl.
W 2024 roku województwo odwiedziło ponad 24 mln turystów.
Kilkadziesiąt imprez sportowych w roku
Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego realizuje projekt Małopolska Arena Mistrzów. Jak czytamy w jego opisie, region jest „areną wielu ważnych wydarzeń sportowych i na stałe wpisała się w kalendarz światowych wydarzeń sportowych jak mistrzostwa świata czy Europy”.
Dalej czytamy, że „władze województwa, aspirując do roli krajowego lidera w lokalizacji imprez sportowych rangi MŚ i ME, popularyzują sport w Małopolsce podczas krajowych i międzynarodowych wydarzeń, promując jednocześnie Małopolskę jako region kompletny do uprawiania sportu i przygotowany do rozgrywania imprez sportowych najwyższej rangi. Rok rocznie Małopolska jest partnerem kilkudziesięciu imprez sportowych, w których udział biorą najlepsi sportowcy globu”.
Jeszcze w poniedziałek, po podpisaniu listu intencyjnego w sprawie mistrzostw świata, o warunki wynegocjowane przez miasto – drugiego z partnerów fazy finałowej – zapytaliśmy prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Usłyszeliśmy, że miasto wyda mniej niż zyska na tym gospodarka i wizerunek.
Jak wspomnieliśmy wyżej, spróbowaliśmy uzyskać informacje przez biuro prasowe magistratu. Odpowiedź nie rozjaśniła sytuacji.
– Na obecnym etapie został podpisany list intencyjny dotyczący współpracy przy organizacji finałowej fazy mistrzostw świata siatkarzy w 2027 r. Dokument ten nie określa szczegółowego zakresu świadczeń promocyjnych ani kwoty umowy z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, dlatego też miasto nie może obecnie wskazać wysokości środków, jakie miałyby zostać przeznaczone na ten cel – poinformowała nas Małgorzata Tabaszewska.
Oczekiwania PZPS. Nawet 15 mln zł
Warto tu dodać, że urząd marszałkowski i miasto negocjowały osobno, dlatego teoretycznie mogą nie znać kwot drugiego partnera.
Wicemarszałek Witold Kozłowski powiedział nam jednak w poniedziałek: – Troszeczkę więcej będzie partycypował Kraków, bo siłą rzeczy ma większy potencjał i jednocześnie więcej ładunku promocyjnego spłynie jednak na niego. Wszyscy zdawaliśmy sobie z tego sprawę. Dla normalnych ludzi to są naturalne rzeczy.
Negocjacje osobno
Jednocześnie w czasie briefingu z okazji podpisania porozumienia co chwilę było słychać, że negocjacje były trudne, ale udało się dojść do porozumienia. To czas przeszły dokonany, a kwestie finansowe w tych rozmowach były przecież kluczowe dla obu stron.
Jak ustaliliśmy, na początku Polski Związek Piłki Siatkowej oczekiwał od urzędu marszałkowskiego i miasta łącznie 15 mln zł. Na pewnym etapie negocjacji z przedstawicielami Krakowa na stole miała być kwota 6,5 mln zł. Czy jest ostateczna? Jak już wiemy, urząd miasta twierdzi, że nie wie, ile go będzie kosztować impreza siatkarska.
Skontaktowaliśmy się z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej, by zweryfikować informacje, czy świadczenia związku i Krakowa nie są jeszcze określone. Rzecznik prasowy Mariusz Szyszko nie był w stanie odpowiedzieć na nasze pytanie. Poprosił o kontakt w czwartek, gdy w biurze będzie prezes Sebastian Świderski. W środę były reprezentant kraju przyjmował delegację z Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej.
Euro piłkarzy ręcznych
W 2016 roku w Tauron Arenie zostały rozegrane mistrzostwa Europy w piłce ręcznej. To była jedno z największych sportowych wydarzeń w Krakowie i jedno z najlepiej zorganizowanych. Wówczas w Tauron Arenie odbyło się więcej meczów – od fazy grupowej po finałową. Dekadę temu Kraków zapłacił organizatorom za dwuletnie świadczenia promocyjne 9 mln zł.