W areszcie, ale już z prawem do wykonywania zawodu. Zaskakująca decyzja ORIP w sprawie byłej prezes Wisły

Marzena S.-Cz., która jest oskarżona o poważne przestępstwa, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, może swobodnie pracować w zawodzie jako radca prawny. To był jeden z powodów, który sprawił, iż krakowski sąd okręgowy zwrócił się do Sądu Najwyższego z prośbą o przeniesienie jej sprawy do innego miasta.

Bez końca

Postępowanie dotyczące wyprowadzenia milionów złotych z Wisły Kraków ciągnie się od końca 2018 roku. To wtedy krakowska prokuratura wszczęła śledztwo, które szybko przekazano do Poznania. Po czterech latach, pod koniec 2022 roku, do Sądu Okręgowego w Krakowie trafił akt oskarżenia. Wydawało się, że sprawa wreszcie ruszy z miejsca. Nic bardziej mylnego.

Proces wystartował dopiero w kwietniu 2024 roku – z opóźnieniem spowodowanym m.in. obszernym materiałem dowodowym i trudnościami w skompletowaniu składu orzekającego. Teraz okazuje się, że sprawa nie zakończy się w Krakowie, lecz w Katowicach. Powód? Marzena S.-Cz., jedna z głównych oskarżonych i była prezes Wisły, reprezentuje obecnie klientów przed krakowskim sądem w sprawach karnych, co potwierdził rzecznik Sądu Okręgowego w Krakowie.

Co z zawieszaniem?

Takie pytanie zadaliśmy w sądzie, jednak po odpowiedź odesłano nas do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie. 4 lipca wysłaliśmy zapytanie prasowe tej sprawie. W tym samym czasie Marzena S.-Cz. widniała w oficjalnym spisie radców prawnych.

11 lipca przyszła krótka odpowiedź. – Pani Marzena S.-Cz. wykonuje zawód radcy prawnego. Zawieszenie prawa do wykonywania zawodu trwało do 24 stycznia 2020 roku – poinformowała Magdalena Romanowska, rzecznik prasowy OIRP w Krakowie.

To budzi pytania, bo właśnie w tym okresie Marzena S.-Cz. przebywała w areszcie tymczasowym, a na wolność wyszła dopiero w październiku 2021 roku za poręczeniem majątkowym.

Za kratami, ale z możliwością wykonywania zawodu

W połowie 2019 roku, gdy trwało śledztwo, zwróciliśmy się do OIRP z prośbą o informację, czy Marzena S.-Cz. zostanie zwieszona w prawie do wykonywania zawodu. Otrzymaliśmy odpowiedź, że zostało „wszczęte dochodzenie dyscyplinarne, które obecnie jest zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego”.

Jednak trzy miesiące później gruchnęła wieść o zatrzymaniu Marzeny S.-Cz. Wtedy jeszcze nie było decyzji o zastosowaniu aresztu, ale sygnał z OIRP był jednoznaczny. – Jeżeli pani Marzena zostanie tymczasowo aresztowana, sąd dyscyplinarny OIRP zastosuje wobec niej karę tymczasowego zawieszenia wykonywania zawodu radcy prawnego – poinformowała Karolina Kolary. Zawieszenie to może trwać od trzech miesięcy do pięciu lat.

Po datach widać, że w tym przypadku został zastosowany najłagodniejszy „wymiar kary”, bo już pod koniec stycznia 2020 roku, Marzena S.-Cz. została odwieszona, choć dopiero w październiku 2021 roku wyszła na wolność za poręczeniem majątkowym.

Poprosiliśmy OIRP o uzasadnienie tej decyzji. Odpowiedź ma zostać udzielona dopiero w drugiej połowie sierpnia.