W Cracovii wszyscy „czyści”, ale wciąż nie ma zielonego światła. Oczekiwanie w Wiśle
Wszystkie testy genetyczne na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 w Cracovii dały wynik negatywny. Oznacza to, że niedługo Pasy będą mogły wrócić do treningów. W Wiśle pozytywne wyniki testów na obecność przeciwciał otrzymało ponad 20 osób, ale w klubie liczą, że pogłębiona diagnostyka przyniesie równie dobre informacje, jak w Cracovii.
Komisja Medyczna PZPN zezwoliła sześciu klubom na wznowienie zajęć w grupach. Od dziś na boisku trenować mogą zawodnicy Śląska Wrocław, Piasta Gliwice, Rakowa Częstochowa, Górnika Zabrze, Zagłębia Lubin i Pogoni Szczecin. Wszystkie wyniki na obecność przeciwciał koronawirusa dały wynik negatywny.
W większości, która jeszcze musi się wstrzymać i kontynuować przygotowania indywidualne, są Cracovia i Wisła. W tych klubach część badanych otrzymała pozytywne wyniki i została skierowana na pogłębioną diagnostykę – badanie wymazu nosogardzieli. Cracovia takie badanie zrobiła na własną rękę i dostała dobre informacje, że wszyscy są zdrowi. Diagnostyka na zlecenie PZPN poddała w wątpliwość stan zdrowia 13 osób.
Oczekiwanie
– To dobra informacja, bo niedługo będziemy mogli wrócić do zajęć, przeprowadzanych zgodnie z wytycznymi. Czekamy na zielone światło od Komisji Medycznej PZPN – mówi nam Przemysław Staniek, rzecznik prasowy PZPN.
Z dużym zaskoczeniem efekty testów przyjęli w Wiśle, gdzie niekorzystne wyniki dostało ponad 20 osób. Zgodnie z procedurami, tak jak w innych klubach, piłkarze i pracownicy zostali skierowani na dalszą diagnostykę. Wyniki powinny być znane najpóźniej w czwartek.