W Czyżynach chcą uhonorować zmarłego komendanta

Radni Czyżyn zaproponowali nazwisko zmarłego w marcu insp. Marka Woźniczki do tzw. „banku nazw” – puli, z której dobierane są nazwy dla nowych ulic, placów czy osiedli. W uchwale napisali, że komendant Woźniczka, nowohucianin, miał ogromne zasługi dla poprawy bezpieczeństwa w tej części miasta.

Marek Woźniczka, Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji, znaczącą część lat służby poświęcił na zwalczanie przestępczości na terenie dzielnic Czyżyny i Nowa Huta, które obejmował kierowany przez niego komisariat.

Nowa jakość współpracy

Radni napisali w uzasadnieniu, że insp. Marek Woźniczka wprowadził nową jakość we współpracy policji z samorządem dzielnicowym. – W razie problemów na terenie dzielnicy wystarczył telefon albo krótkie spotkanie i następowały bardzo szybkie działania – wspomina radny Jerzy Woźniakiewicz, pełniący w jednej z poprzednich kadencji funkcję przewodniczącego dzielnicy. – Skuteczność naszej współpracy była odwrotnie proporcjonalna do grubości segregatora z korespondencją z policją – mówi.

Woźniakiewicz zwraca uwagę, że insp. Marek Woźniczka nie tylko pochodził z Nowej Huty, ale bardzo to podkreślał i dbał o tę część miasta – również wtedy, gdy trafił do komendy miejskiej, a potem wojewódzkiej.

Chcą doprowadzić sprawę do końca

Uchwała radnych to dopiero pierwszy krok. Zanim nazwisko komendanta trafi na listę, musi upłynąć okres zwyczajowej karencji, propozycja musi też przejść weryfikację. Poza tym, w „banku nazw” jest już całe mnóstwo propozycji mniej lub bardziej znanych nazwisk, z których część może nigdy nie doczekać się uhonorowania na mapie miasta.

Radni Czyżyn nie zamierzają jednak poprzestać na złożeniu propozycji i chcą swój pomysł doprowadzić do końca. – Myślę, że po dwóch latach, kiedy będziemy wiedzieć o miejscu, któremu należy nadać nazwę, powrócimy do tego tematu i wyjdziemy z inicjatywą – zapowiada Woźniakiewicz. Jak mówi, taka ulica na pewno powinna znajdować się w Nowej Hucie.