W jej budynkach w Krakowie mieszka ponad sto tysięcy osób. „Bloki powstawały między snopkami zbóż”
Krowodrza Górka, Podwawelskie, Mistrzejowice. Te krakowskie osiedla współprojektowali Maria Chronowska z mężem Jerzym. – Pani Maria jest autorką domów, w których mieszka ponad sto tysięcy osób w Krakowie. Absolutnie wyjątkowa liczba, ale też absolutnie wyjątkowe projekty – mówił podczas spotkania w Klubie Kuźnia architekt Michał Wiśniewski. Zostało zorganizowane m.in. przez Fundację Instytut Architektury, a na krześle obok Wiśniewskiego zasiadł nie kto inny jak właśnie Maria Chronowska: dziś już ponad 90-letnia, siwa pani, która jak na swój wiek może pochwalić się bardzo dobrą pamięcią i niezwykłą bystrością umysłu.
Wyznała, że do Mistrzejowic ma duży sentyment. – Budynek, w którym jesteśmy, był jednym z pierwszych, jaki tu stanął. Bloki powstawały pomiędzy snopkami ze zbożem. Wchodziliśmy w teren rolniczy. Czasami aż serce bolało, że się likwiduje pola, ale takie było zlecenie społeczne – przekonywała.
W spotkaniu uczestniczył również Janusz Jutrzenka Trzebiatowski – krakowski malarz i projektant, przez wiele dekad związany z Nową Hutą i z Mistrzejowicami, autor licznych wystaw w Polsce i zagranicą. Od lat 50. animował życie artystyczne w Nowej Hucie, gdzie m.in. założył Pracownię Urządzania Wnętrz Mieszkalnych oraz współtworzył galerię sztuki „Rytm” w ramach Zakładowego Domu Kultury Huty im. Lenina (obecnie Ośrodek Kultury Norwida). W 1974 roku opracował monumentalną, emaliowaną dekorację „Fantasmagoria wiatru”, która przez kilka dekad zdobiła jeden z pawilonów handlowych, znajdujących się na os. Złotego Wieku.