W klasie jest tylko trzech uczniów. „Dla tych dzieci może to być ogromny szok”
Powstała dziewięć lat temu
W ostatnich dniach nagłówki ogólnopolskich mediów krzyczą o tym, że demografia uderza w szkoły, przez co Małopolska ma się szykować do zamknięcia łącznie 13 placówek.
Rmf24.pl podało, że na liście jest m.in. Szkoła Podstawowa nr 19 przy ulicy Senatorskiej w Krakowie.
Sytuacja jest niepokojąca
To placówka, która jest częścią Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 18.
Jego dyrektor Marcin Purchałka wyjaśnia w rozmowie z LoveKraków.pl, że Szkoła Podstawowa nr 19 od samego początku nie cieszyła się zbyt dużą popularnością, a obecna demografia jeszcze mocniej uwidoczniła problemy rekrutacyjne.
Przypomina, że podstawówka powstała dziewięć lat temu w miejsce wygaszonego gimnazjum.
Nasz rozmówca dodaje, że w pierwszych latach funkcjonowania szkoły nr 19 klasy liczyły ok. 12, 13 osób.
– W tym momencie również nie są zbyt liczne. Przykładowo klasa trzecia jest 3-osobowa. Klas pierwszej i drugiej w ogóle nie mamy – podkreśla.
Marcin Purchałka nie kryje, że nauka w tak małym gronie nie jest korzystna dla uczniów.
– Sytuacja jest niepokojąca z psychologicznego i pedagogicznego punktu widzenia. Ta trójka chłopców, która uczęszcza do trzeciej klasy, nie ma szans na rozwój kompetencji społecznych – nie kryje nasz rozmówca.
I dodaje: – Obawiamy się, że dla tych dzieci może być ogromnym szokiem, kiedy w przyszłości trafią do szkoły ponadpodstawowej i tam będą musiały uczyć się w klasie 30-osobowej.
Wskazuje, że w tym roku nie uruchamiano już nawet rekrutacji do Szkoły Podstawowej nr 19.
– Cały czas jesteśmy w procesie wygaszania jej działalności. Uczniowie, którzy są w klasach 4-8, dokończą u nas edukację. Co do klasy trzeciej, to myślę, że będziemy kontynuować rozmowy z rodzicami, żeby dla dobra uczniów przenieść ich do innej placówki – mówi nam dyrektor.
Łącznie do podstawówki przy ul. Senatorskiej uczęszcza 79 dzieci.
Zainteresowanie coraz mniejsze
W krakowskim magistracie podkreślają, że o likwidacji szkoły zadecydowała rada miasta. Taka decyzja spotkała się z pozytywną opinią małopolskiego kuratora oświaty.
Małgorzata Tabaszewska z biura prasowego urzędu miasta twierdzi, że zainteresowanie ofertą edukacyjną SP nr 19 jest coraz mniejsze.
Likwidacja szkoły ma potrwać do 31 sierpnia 2031 roku.
Dominuje stare budownictwo
Częścią ZSO nr 18 jest również XXVII Liceum Ogólnokształcące im. dra Henryka Jordana.
Dyrektor Marcin Purchałka nie ukrywa, że demografia ma wpływ również na sytuację tej placówki.
– Nasze LO ma bardzo dobrą renomę i w ostatnich latach pozostaje wśród top 10 najbardziej popularnych liceów w Krakowie. Niemniej zauważamy, że w naszym obwodzie uczniów jest coraz mniej. Głównie przyjmujemy młodzież z innych części miasta oraz spoza Krakowa, np. z Bochni, Alwerni, Chrzanowa. Obecnie w całym liceum mamy 878 uczniów – wylicza dyrektor.
Podkreśla, że w okolicy XXVII LO dominuje stare budownictwo, a nowych mieszkań za bardzo nie przybywa.
– Nie powstaje żaden blok, żadne osiedle. Prognozy pokazują, że w naszym obwodzie dzieci będzie coraz mniej – przekonuje nasz rozmówca.