W Krakowie grasują dziki. A na rogatkach Tarnowa może pojawić się niedźwiedź
Z marszruty olbrzymiego ssaka niezbicie wynika, że idzie on z terenów Podkarpacia, powiat przecina w kierunku północno-zachodnim.
Zaczął od Szerzyn
Kilka dni temu, przed godziną czwartą rano niedźwiedź został zauważony przez jednego z urzędników gminy Szerzyny, leżącej na granicy Podkarpacia i Małopolski. Dokładnie w przysiółku Nagórze Północne. To informacja, którą w mediach potwierdził wójt gminy Grzegorz Godfryd.
Jako dowód prawdomówności przedstawiał nagranie z monitoringu umieszczonego na jednym z domów prywatnych. Zabudowanie znajduje się na drodze w kierunku Swoszowej.
Przez dwa dni misiek zwiedzał Ryglice
Z Szerzyn niedźwiedź kontynuował swoją wędrówkę w kierunku północnym. Szedł na Ryglice. Po raz ostatni w tych okolicach widziano ten gatunek pół dekady temu.
Z innych źródeł wiadomo, że ssak był widziany także przy ul. Wyrwy. Miał też pojawić się w rejonie Góry Kokocz oraz w Woli Lubeckiej i Zalasowej.
Przez moment władze gminy zastanawiały się, czy nie zamknąć granic. Skończyło się jednak na ostrzeganiu mieszkańców przed intruzem.
W czwartek zawędrował pod Skrzyszów
Do Brzostka jednak nie dotarł, gdyż 18 czerwca nad ranem zauważono intruza w Szynwałdzie.
„W okolicach Jutrzenki widziany był niedźwiedź. Prosimy mieszkańców oraz osoby przebywające na terenach leśnych o zachowanie szczególnej ostrożności podczas spacerów, wycieczek rowerowych i prac w lesie lub w jego pobliżu" – czytamy na stronie internetowej Gminy Skrzyszów.
Dokąd może pójść dalej?
Teoretycznie jest możliwe, drapieżnika spotkać w okolicach Tarnowa. Gdyby niedźwiedź poruszał się trasą w kierunku zachodnim, miałby do miasta niecałe 13 km.
Równie dobrze może kontynuować wędrówkę na południe. Wtedy oczy dookoła głowy powinni mieć odwiedzający lasy w rejonie Piotrkowic czy Nowodworza.
Gdyby spodobało się niedźwiedziowi przemierzać lasy w kierunku północnym, niewykluczone, że można byłoby go spotkać w rejonie Ładnej czy nawet Jodłówki-Wałek.
Tak czy owak, ostrożność i rozwaga spacerowiczom w tych rejonach są wyjątkowo zalecane.
Typowy niedźwiedź brunatny, bo taki był widziany pod Tarnowem, może mierzyć około dwóch metrów. Waży kilkaset kilogramów. Gdy się rozpędzi, biegnie z prędkością nawet 60 km/h.