W Krakowie grasują dziki. A na rogatkach Tarnowa może pojawić się niedźwiedź

We wschodniej części powiatu tarnowskiego widziano niedźwiedzia. Zwierz miał spacerować w okolicach Szerzyn, Ryglic i Skrzyszowa. Niewykluczone, że idzie na Tarnów.

Z marszruty olbrzymiego ssaka niezbicie wynika, że idzie on z terenów Podkarpacia, powiat przecina w kierunku północno-zachodnim.

Zaczął od Szerzyn

Kilka dni temu, przed godziną czwartą rano niedźwiedź został zauważony przez jednego z urzędników gminy Szerzyny, leżącej na granicy Podkarpacia i Małopolski. Dokładnie w przysiółku Nagórze Północne. To informacja, którą w mediach potwierdził wójt gminy Grzegorz Godfryd.

Jako dowód prawdomówności przedstawiał nagranie z monitoringu umieszczonego na jednym z domów prywatnych. Zabudowanie znajduje się na drodze w kierunku Swoszowej.

Przez dwa dni misiek zwiedzał Ryglice

Z Szerzyn niedźwiedź kontynuował swoją wędrówkę w kierunku północnym. Szedł na Ryglice. Po raz ostatni w tych okolicach widziano ten gatunek pół dekady temu.

No i sobie o nas przypomniał. Swój ślad zostawił przy ul. 11 listopada oraz przy Łokietka. I potem sobie poszedł w gdzieś stronę Brzostka
Paweł Augustyn, burmistrz Ryglic

Z innych źródeł wiadomo, że ssak był widziany także przy ul. Wyrwy. Miał też pojawić się w rejonie Góry Kokocz oraz w Woli Lubeckiej i Zalasowej.

Przez moment władze gminy zastanawiały się, czy nie zamknąć granic. Skończyło się jednak na ostrzeganiu mieszkańców przed intruzem.

W czwartek zawędrował pod Skrzyszów

Do Brzostka jednak nie dotarł, gdyż 18 czerwca nad ranem zauważono intruza w Szynwałdzie.

„W okolicach Jutrzenki widziany był niedźwiedź. Prosimy mieszkańców oraz osoby przebywające na terenach leśnych o zachowanie szczególnej ostrożności podczas spacerów, wycieczek rowerowych i prac w lesie lub w jego pobliżu" – czytamy na stronie internetowej Gminy Skrzyszów.

Dokąd może pójść dalej?

Teoretycznie jest możliwe, drapieżnika spotkać w okolicach Tarnowa. Gdyby niedźwiedź poruszał się trasą w kierunku zachodnim, miałby do miasta niecałe 13 km.

Lasy w okolicach Tuchowa
Lasy w okolicach Tuchowa
Nadleśnictwo Gromnik

Równie dobrze może kontynuować wędrówkę na południe. Wtedy oczy dookoła głowy powinni mieć odwiedzający lasy w rejonie Piotrkowic czy Nowodworza.

Gdyby spodobało się niedźwiedziowi przemierzać lasy w kierunku północnym, niewykluczone, że można byłoby go spotkać w rejonie Ładnej czy nawet Jodłówki-Wałek.

Tak czy owak, ostrożność i rozwaga spacerowiczom w tych rejonach są wyjątkowo zalecane.

Typowy niedźwiedź brunatny, bo taki był widziany pod Tarnowem, może mierzyć około dwóch metrów. Waży kilkaset kilogramów. Gdy się rozpędzi, biegnie z prędkością nawet 60 km/h.