W Krakowie powstaną nowe bulwary. Na razie są tylko na papierze. I mogą długo na nim zostać

Mieszkańcy Krakowa mają zyskać nowe bulwary. Projekt pokazano w 2018 r. Wiele jego elementów do dziś jest na papierze. Dotychczas powstała część ścieżek rowerowych.

Budowa nowych kładek, urządzenie miejsc do wypoczynku blisko przyrody, utworzenie pasów zieleni, które oddzielą pieszych od rowerzystów. To tylko niektóre elementy dużego projektu, który już od kilku lat realizuje m.in. Zarząd Zieleni Miejskiej. Jego nazwa to: „Wisła łączy”.

Z widocznych efektów realizacji inwestycji, która ma uatrakcyjnić tereny nad Wisłą, można wymienić wybudowanie części z zaplanowanych ścieżek rowerowych. Jedna z nich powstała na wałach Rudawy.

Niezbędne pozwolenia

Projekt rewitalizacji bulwarów oraz stworzenia nowych został zaprezentowany w październiku 2018 roku. Czyli za czasów, kiedy dyrektorem Zarządu Zieleni Miejskiej był Piotr Kempf. – Tereny nadrzeczne stwarzają wiele możliwości wartych wykorzystania. Nowe bulwary to spełnienie marzeń mieszkańców Krakowa o zwróceniu się miasta ku rzekom – przekonywał wówczas krakowski urzędnik i polityk.

Jak się okazuje, większość z elementów tej bardzo dużej inwestycji wciąż jest tylko na papierze. – Obecnie sporządzany jest projekt budowlany. Uzyskiwane są dla niego niezbędne zgody i zezwolenia. Po ich otrzymaniu przewiduje się wykonanie ostatecznej formy projektu budowlanego oraz złożenie wniosku o wydanie decyzji zezwalającej na wykonanie robót budowlanych – przekazała nam Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej. Na razie nie wiadomo, ile będzie kosztować całość inwestycji oraz kiedy zostanie zakończona.