W Krakowie powstanie Centrum Kreatywności i Dizajnu. Nie wiadomo tylko kiedy

Rektorzy czterech krakowskich uczelni oraz marszałek województwa Marek Sowa podpisali dziś list intencyjny w sprawie utworzenia Centrum Kreatywności i Dizajnu, gdzie nauka zostanie połączona z biznesem. – Chodzi o to, by wykorzystać potencjał środowisk kreatywnych i wzmocnić konkurencyjność krakowskich przedsiębiorstw – tłumaczył Sowa.

Marszałek Sowa zapowiedział, że na projekt ma zostać przekazane około 160 milionów euro. Jednak na razie nie ma żadnych konkretnych planów gdzie miałby powstać budynek. – Na razie jest za wcześnie na takie deklaracje. Wciąż czekamy na lokalizację i przestrzeń poświęconą centrum. Do końca roku powinna się zawiązać spółka – stwierdził.

CKiD ma skupić w jednym miejscu firmy, uczelnie i instytucje wspierające przedsiębiorczość oraz innowacje, gdzie ma zostać zrealizowanych sześć zasadniczych funkcji takich jak: prototypowanie i projektowanie, inkubacja przedsiębiorstw (młodzi przedsiębiorcy będą mogli wynajmować przestrzenie biurowe za niską cenę), promocja (organizacje wystaw, festiwalów dizajnu), doradztwo (prawne, ekonomiczne oraz technologiczne) i edukacja (specjalistyczne szkolenia, studia podyplomowe).

W projekt zaangażowały się cztery uczelnie: Politechnika Krakowska, Akademia Górniczo-Hutnicza, Akademia Sztuk Pięknych oraz Uniwersytet Ekonomiczny. Warto dodać, że pomysłodawcą projektu jest prof. Jerzy Hausner.

Działalność centrum będzie mieć charakter ponadbranżowy i ponadregionalny. Projekt zakłada współpracę ze Śląskiem w ramach inicjatywy Bipolarnego Centrum Wzornictwa i Dizajnu, zakreślonego w "Strategii dla rozwoju Polski Południowej do roku 2020" dla województw małopolskiego i śląskiego.

O projekcie powiedzieli:

Prof. Andrzej Chochół, UEK: Tego typu przedsięwzięcie daje możliwość realizacji pomysłów – nie tylko studentów, ale też przedsiębiorców, którzy już funkcjonują na rynku. Cóż może być lepszego niż współpraca takich uczelni jak dwie techniczne, ekonomiczna i artystyczna? Jestem przekonany, że projekt ten będzie pozytywnie oddziaływał na rozwój makro- i mikroregionu.

Prof. rektor Stanisław Tabisz, ASP: Nasza uczelnia jest jedną z najmniejszych w Krakowie, ale to nie oznacza, że nasza myśl i osiągnięcia w dziedzinie projektowania przemysłowego są małe. Z tego, co mi wiadomo, są one wdrażane w krajach i firmach zagranicznych. Liczę, że przy takiej współpracy z potężnymi krakowskimi uczelniami pomysły naszych artystów i projektantów uzyskają odpowiednią formę.

Prof. rektor Tadeusz Słomka, AGH: Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie liczy się tylko i wyłącznie treść inżynierska, ale również forma. Mamy nadzieję, że będziemy mocnym udziałowcem w tym przedsięwzięciu. Jestem przekonany, że zakończy się to sukcesem, bo nie liczy się projekt, patent, ale również forma.

Prof. rektor Kazimierz Furtak, PK: Chcę zwrócić uwagę na ważny aspekt – od dwóch lat realizujemy wraz z ASP projekt z wzornictwem przemysłowym, który powstał z potrzeb przemysłu. Teraz nie wystarczy, aby maszyny i urządzenia spełniały normy bezpieczeństwa, wymogi konstrukcyjne. Muszą mieć też formę przyjazną dla oka, by lepiej się sprzedawały. Skończyły się czasy, że każdy coś robił dla siebie. Obecnie liczą się zespoły interdyscyplinarne. To centrum stworzy możliwości wyboru i współpracy z odpowiednimi osobami z danych dziedzin.