W Kryspinowie tonął mężczyzna. Uratował go policjant po służbie
Krzysztof Kalinowski
Policjant rzucił się na ratunek tonącemu 33-latkowi nad zalewem w Kryspinowie.
Do zdarzenia doszło w minioną środę tuż po godzinie 18.00. St. post. Bartosz Czech, przebywał właśnie w Kryspinowie, gdy usłyszał wołanie o pomoc. Okazało się, że 40 m od brzegu tonął 33-latek. Funkcjonariusz bez zastanowienia rzucił się do wody, by pomóc mężczyźnie.
Sprawę skomplikował fakt, że tonący zaczął schodzić pod wodę. – Wtedy policjant zanurkował i wyciągnął 33-latka na powierzchnię wody. Następnie stosując jedną z technik holowania osób poszkodowanych w wodzie, bezpiecznie dopłynął z mężczyzną do brzegu – wyjaśnia st. asp. Barbara Szczerba, z komendy wojewódzkiej policji. – Na brzegu, dalszą akcję ratowniczą pomogli mu kontynuować ratownicy wodni – dodaje.