W listopadzie Dubieniecki stanie przed sądem

Za trzy tygodnie rozpocznie się proces Marcina Dubienieckiego, oskarżonego o wyłudzenie 14,5 mln złotych z PRFON-u oraz kierowanie grupą przestępczą.

O tym, że Marcin Dubieniecki jest na celowniku śledczych, opinia publiczna dowiedziała się w sierpniu 2015 roku. Były mąż Marty Kaczyńskiej został wówczas zatrzymany i trafił do aresztu, w którym spędził 14 miesięcy. Prokuratura zarzuciła mu wyłudzenie kilkunastu milionów złotych wraz z ośmioma innymi osobami. Dubienicki według śledczych był też mózgiem grupy przestępczej. Proceder miał miejsce w latach 2012–2015.

Po trzech latach od zatrzymania, Dubieniecki w końcu stanie przed obliczem sprawiedliwości. Sąd Okręgowy w Krakowie wyznaczył na ten rok dwa posiedzenia, na których po pierwsze zostanie odczytany akt oskarżenia, a po drugie możliwość złożenia wyjaśnień będzie miał oskarżony. Początek rozprawy został wyznaczony na 21 listopada. Byłemu adwokatowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.