W niedzielę mecz Legia–Wisła. Kuba szukał pomocy w Dortmundzie
Wisła stanie do spotkania z Legią osłabiona kontuzjami. Trener Maciej Stolarczyk wierzy jednak w to, że seria dotychczasowych porażek się już zakończy.
Biała Gwiazda ma za sobą fatalną serię. Czterokrotnie przegrała w ekstraklasie, a po wrześniowym meczu z Błękitnymi Stargard odpadła z Pucharu Polski. Dlatego tym większe są oczekiwania przed niedzielnym meczem z Legią Warszawa.
A łatwo nie będzie. – Zespół Legii jest zdyscyplinowany, ma jasny plan co do tego, co chce osiągnąć – mówił o niedzielnych przeciwnikach trener Maciej Stolarczyk.
Sporo kontuzji
Równocześnie kilku ważnych zawodników Białej Gwiazdy nadal leczy mniejsze lub większe kontuzje i w ostatnim czasie nie trenowało z zespołem.
Niepokoić może stan Jakuba Błaszczykowskiego. – Rehabilitacja Kuby trwa już od dłuższego czasu. Wielodrogowo staramy się go wyrehabilitować, zdiagnozować, nie tylko patrząc na skutek, ale też szukając przyczyn tego urazu. Kuba konsultuje ten swój uraz zarówno w naszym sztabie lekarskim, ale też szukamy innych dróg. Konsultował się z lekarzem z Dortmundu – mówił trener. Głębszej analizy wymaga też uraz mięśniowy Vullneta Bashy, który odnawia się co jakiś czas i jest wciąż diagnozowany.
Wcześniej na boisku mamy szansę zobaczyć Vukana Savicevicia. – Miał drobny uraz, którego nabawił się na meczu reprezentacji. Trenuje indywidualnie i liczę, że będę mógł skorzystać z ego piłkarza – zapowiadał szkoleniowiec Białej Gwiazdy. W niedługim czasie do treningów z drużyną ma też wrócić Jakub Bartosz.
Decyzje przed meczem
Kto ostatecznie zagra w niedzielę? Trener nie chciał na razie podawać szczegółów. – Będziemy mądrzejsi po jutrzejszym dniu. Wszystko może się rozstrzygnąć dopiero przed meczem – stwierdził.
Na decyzje Macieja Stolarczyka czekają m.in. Daniel Hoyo-Kowalski, który pierwotnie nie był brany pod uwagę pod żadne z najbliższych spotkań weekendowych, ale od ubiegłego tygodnia trenuje z zespołem i Aleksander Buksa, który dołączył w tym tygodniu.
Trener pozytywnie wyrażał się o Łukaszu Burlidze, który też jest brany pod uwagę przed niedzielnym spotkaniem z legionistami. Ostatnio rozegrał 30 minut w oficjalnym meczu po pięciomiesięcznej przerwie.
Podniosą się w tabeli?
Wisła, choć świadoma siły rywala, liczy na to, że tym razem uda się wrócić do Krakowa z tarczą. – Każda seria się kiedyś kończy, ta też się musi skończyć. Dlatego ważna jest strategia i realizacja planu, ale też kwestia nastawienia – podkreślił szkoleniowiec Wisły, która w tym sezonie jeszcze nie zwyciężyła w delegacji.
Spotkanie Wisły Kraków z Legią Warszawa rozpocznie się w niedzielę o 17:30. Gospodarze zajmują siódme miejsce w tabeli ekstraklasy, Biała Gwiazda jest trzynasta.
Ostatnia wizyta wiślaków przy Łazienkowskiej skończyła się remisem 3:3. Na zwycięstwo w Warszawie krakowianie czekają od sezonu 2017/2018.