W piątek każdy może zostać naukowcem
Pokazy, demonstracje, warsztaty czy konkursy – to tylko niektóre punkty programu, jakie czekają na uczestników dziewiątej edycji Małopolskiej Nocy Naukowców. Piątkowe, bezpłatne wydarzenie zapewni ponad tysiąc atrakcji z różnych dziedzin nauki. Przygotowują go naukowcy i studenci, a skierowane jest do osób w każdym wieku.
Główną ideą projektu jest zainteresowanie mieszkańców Małopolski nauką oraz zachęcenie ich do wyboru kariery naukowej. Wydarzenie powstało przy współpracy Urzędu Marszałkowskiego oraz 31 instytucji, w tym uczelni, ośrodków badawczych oraz firm. W ramach projektu odbędzie się m.in. 50 wystaw, 140 wykładów, a dla najmłodszych 90 gier i zabaw. Aby uczestniczyć w niektórych wydarzeniach, konieczna jest wcześniejsza rejestracja.
Marszałek dostrzega progres
Marek Sowa, Marszałek Województwa Małopolskiego, zwraca uwagę, że Małopolska Noc Naukowców jest projektem na skalę europejską i gromadzi liczne grono uczestników w każdym wieku. Podkreśla też rozwój, jaki w przeciągu kilku lat przeszło to wydarzenie.
– To pokazuje, że program atrakcji, które przygotowujemy, jest wyjątkowo bogaty. To, co nas najbardziej cieszy, to zmiana, jaka zaszła. Początkowo wydawało się nam, że sami nie mamy do końca potencjału i organizowaliśmy wydarzenie z województwem śląskim. Na początku brało w nim udział zaledwie kilka uniwersytetów, żadna firma prywatna nie chciała o tym słyszeć – opowiada Marek Sowa, Marszałek Województwa Małopolskiego.
Małopolska Noc Naukowców odbywać się będzie w sześciu miastach. Oprócz Krakowa będą to: Tarnów, Nowy Sącz, Andrychów, Skawina oraz Niepołomice. W ubiegłym roku w wydarzeniu uczestniczyło ponad 50 tysięcy osób.
– Gdybym nie był marszałkiem, to do dzisiaj myślałbym, że naukowcy to zamknięci w laboratoriach ludzie, którzy pracują nad jakimiś rozwiązaniami. A oni mają pasję i potrafią się podzielić swoimi zainteresowaniami. Noc Naukowców daje nam taką możliwość, żeby z tego skorzystać – zachęca Marek Sowa.