W Pleszowie nie mogą liczyć na gaz

Mieszkańcy Pleszowa nie mogą liczyć na to, że powstanie tam sieci dystrybucyjna gazu. Radni z Komisji Ekologii i Ochrony Powietrza zajęli się tematem jej rozwoju na nowych osiedlach podmiejskich: Branicach, Wróżenicach, Kościelnikach oraz w Pleszowie.

Brak chodników, dobrych dróg dojazdowych, czy kanalizacji to już niejedyne problemy, z jakimi borykają się mieszkańcy. Gdy w życie weszły przepisy o ograniczeniu niskiej emisji, mają oni również problem z ocieplaniem domów. W związku z tym, radni na ich prośbę, chcieli się dowiedzieć o możliwościach rozbudowy sieci dystrybucyjnej gazu dla podmiejskich osiedli wokół Nowej Huty.

– Sytuacja wygląda dość dobrze na osiedlach Branice i Kościelniki. Będziemy mogli przyłączyć tam praktycznie wszystkich mieszkańców. W Branicach już niektórzy podpisali umowy, parę posesji już przyłączyliśmy. Uda się tam zaopatrzyć w gaz wszystkich mieszkańców, a nastąpi to maksymalnie w ciągu roku – powiedział przedstawiciel PGNiG Obrót Detaliczny. Podobnie jest z osiedlem Wróżenice. W tym momencie wydano 24 decyzje o przyłączeniu, jednak nie sporządzono jeszcze umów.

Nieopłacalne

Na rozbudowę sieci nie mają szans mieszkańcy Pleszowa. – Nie ma tam możliwości przyłączenia do sieci. Przeprowadziliśmy bardzo długą i skrupulatną analizę, jednak ta inwestycja nie zamknie się ekonomicznie. A niestety, wedle prawa nie mamy możliwości dofinansowywać takich inwestycji. W tym rejonie jest zbyt mały potencjał, by zamontować tam sieć gazową. Jedyną szansą dla tego rejonu jest duża inwestycja, przedsiębiorstwo, które również zgłosiłoby zapotrzebowanie na gaz – dodał przedstawiciel spółki gazowniczej.