W pół godziny z Krakowa do Niepołomic nową linią kolejową
Kraków i Niepołomice były kiedyś połączone linię kolejową nr 113, zlikwidowaną na początku XXI wieku. Teraz rządzący zapowiadają powstanie zupełnie nowej, jednotorowej zelektryfikowanej linii Podgranie Wisła (LK95) – Niepołomice Dworzec Autobusowy. Na sześciokilometrowym odcinku mają powstać trzy przystanki: Niepołomice MAN, Niepołomice Boryczów, Niepołomice. Pociągi pasażerskie pojadą z prędkością 60-80 km/h. Planowany koszt inwestycji to 324 mln zł.
– Szacowany czas przejazdu z Krakowa do Niepołomic wyniesie około pół godziny – tłumaczy wojewoda Łukasz Kmita. – Niepołomice są bardzo prężnie rozwijającym się miastem z powiatu wielickiego, na terenie którego i w sąsiedztwie którego powstała gigantyczna strefa przemysłowa, gdzie pracują ludzie z całego regionu. Potężne firmy, duże samochody, natężony ruch komunikacyjny wymaga usprawnień i odkorkowania tych mniejszych dróg, które otaczają nasz region przebiegają przez szereg miejscowości wokół Niepołomic. I temu właśnie ma służyć kolej, która będzie realizowana w ramach rządowego programu „Kolej Plus” – mówi poseł Rafał Bochenek.
Łącznica i nowy przystanek
Sprawniejsze połączenie do stolicy województwa mają zyskać mieszkańcy Olkusza i Bukowna. Wszystko dzięki planowanej czterokilometrowej dwutorowej zelektryfikowanej łącznicy Borowa Górka – Pieczyska na terenie Jaworzna, pomiędzy liniami kolejowymi nr 156 i 133. Pociągi osiągać będą prędkość 80 km/h. Inwestycja da możliwość uruchomienia pociągu regionalnego z Krakowa do Olkusza bez koniecznoci zmiany czoła na stacji Jaworzno Szczakowa. Ponadto powstanie nowy przystanek osobowy Jaworzno Sosina, znajdujący się w sąsiedztwie Zalewu Sosina, jednego z większych kąpielisk w regionie.
– To projekt, który usprawni połączenie Olkusza z Krakowem. Wraz z wykonaniem inwestycji i zakupem nowego taboru przez przewoźników czas przejazdu z Olkusza do Krakowa najszybszym pociągiem powinien wynieść 50-55 minut. Dla mieszkańców północnej Małopolski będzie to doskonała alternatywa komunikacyjna – mówi wojewoda Kmita.