W Przegorzałach powstanie spa. Obok zamku, w piwnicach willi znanego architekta [ZDJĘCIA]
Przegorzały to dawna wieś, a dziś część dzielnicy Zwierzyniec. Na tamtejszym wzgórzu znajduje się wzniesiona w latach 1924-1926 willa wybitnego architekta Adolfa Szyszko-Bohusza. Jak pisze w jednej ze swoich książek krakowski architekt Michał Wiśniewski, malowniczo położona „baszta na szczycie skały”, jak ją określano w okresie międzywojennym, stojąc na wapiennym wzniesieniu, „wtapia się w otaczającą ją zieleń drzew”. Jak udało nam się dowiedzieć, w piwnicah budynku zostanie urządzone „pełnoprawne spa” dla gości pobliskiego hotelu.
Jego brat-architekt Alan Raoof zaznacza, że de facto funkcja parteru nie zmienia się w stosunku do tej, jaką zaplanował tutaj Szyszko-Bohusz. – Był to pokój mieszkalny z dekoracyjnym stropem i kominkiem, pokój jadalny. Przestrzeń o zdecydowanie reprezentacyjnym charakterze – podkreśla architekt. Zauważa, że na parterze jednym z najciekawszych elementów jest pochodzący z XVI wieku renesansowy strop kasetonowy, który Adolf Szyszko-Bohusz przywiózł prawdopodobnie z zamku w Nowym Wiśniczu, gdzie od 1928 r. prowadził prace konserwatorskie. Na pierwszym i drugim piętrze domu własnego Szyszko-Bohusza trwają prace wykończeniowe. – Tam również zachowujemy pierwotną funkcję. Dawniej to była część mieszkalna. Pozostaną tam dwa apartamenty: po jednym na każdym piętrze. Każdy z nich dysponuje własnym tarasem widokowym – podkreśla Aram Raoof. W piwnicach baszty, które jeszcze do niedawna były nieużytkowane i zawilgocone, powstanie „pełnoprawne spa” dla gości hotelowych. – Będą tam sauny, gabinety masażu, strefa mokra. Co ciekawe, do tej części baszty naszych gości doprowadzi zaprojektowany przez Szyszko-Bohusza tunel, przebiegający przez wapienną skałę, która stanowi fundament domu własnego architekta i zamku – dodaje prezes.
Z zewnątrz spółka nie przewiduje już żadnych większych prac. Remont dachu i elewacji odbył się kilka lat temu. – Mamy zaakceptowane przez konserwatora zabytków drobne interwencje, takie jak przywrócenie historycznego otworu drzwiowego w bocznej elewacji – kwituje Aram Raoof.
Nowa willa
Jak pisze Michał Wiśniewski w swojej książce o Adolfie Szyszko-Bohuszu, podczas II wojny światowej willa architekta została zarekwirowana przez okupantów. W latach 1944-1945 zaprojektował dla siebie nową, parterową willę w Przegorzałach. Do realizacji budynku jednak nie doszło.