W tych zawodach znajdziesz pracę w Krakowie
Prognoza zatrudnienia dla Krakowa od dłuższego czasu utrzymuje się na stabilnym poziomie. Są jednak zawody, które dają duże prawdopodobieństwo znalezienia pracy, jak i takie, w których zdobycie stanowiska graniczy z cudem. Sprawdź, czy masz szansę na zatrudnienie w stolicy Małopolski.
Działy obsługi klienta, HR, finansów, czy IT to główne branże, w których występuje wysokie zapotrzebowanie na pracownika w Krakowie. Pracodawcy zwracają szczególną uwagę na znajomość języków obcych. Brak doświadczenia nie jest już problemem, ponieważ osoby zatrudniające oferują wszelkiego rodzaju szkolenia i potrzebują pracowników na różne stanowiska.
– Panuje również duży popyt na pracowników branży Call Center, zwłaszcza do działów obsługi klienta, sprzedaży usług czy produktu. Wielość dostępnych tu ofert pracy wynika z dużej rotacyjności, którą obarczona jest ta branża, ale również jej ciągłego prężnego rozwoju w regionie. Podobne przyczyny kierują zwiększeniem liczby ofert dla pracowników banków, instytucji finansowych oraz ubezpieczeń – tłumaczy Karolina Konik z agencji zatrudnienia Manpower.
Pracownicy fizyczni również znajdą coś dla siebie
Nie bez szans na zatrudnienie w Krakowie pozostają również wykwalifikowani pracownicy fizyczni. Aktualnie poszukiwane są osoby z uprawnieniami obsługi wózków widłowych, pracownicy produkcji, magazynierzy czy specjaliści do spraw kontroli jakości. W tych branżach widoczny jest umiarkowany wzrost zatrudnienia.
Tradycyjnie, najtrudniej będzie znaleźć pracę absolwentom kierunków humanistycznych, takich jak politologia, filozofia, socjologia. Co ciekawe, problem ten może dotyczyć również osób, które ukończyły kierunki administracyjne, a nie wykazują chęci do pracy w centrach usług wspólnych. Problem ze znalezieniem pracy w Krakowie będą miały również osoby po ochronie środowiska, technologii żywienia, czy marketingu. Obecnie liczba absolwentów znacznie przewyższa liczbę dostępnych stanowisk.
Po zawodówce możesz spać spokojnie
– W ostatnich latach odsetek absolwentów szkół średnich, którzy decydują się na studia, jest coraz wyższy. To efekt, między innymi, reformy systemu szkolnictwa w Polsce i spadku popularności szkół zawodowych. Oczywiście cały czas utrzymuje się popyt na informatyków czy inżynierów, ale to nie jedyne zawody, których niedobór na rynku obserwujemy. Pracodawcy odczuwają coraz boleśniej niedobór wykwalifikowanych pracowników fizycznych, jak chociażby krawcowych, szwaczek, operatorów maszyn produkcyjnych, spawaczy, operatorów wózków widłowych, ślusarzy, tokarzy, mechaników utrzymania ruchu – ocenia Anna Kapias z agencji zatrudnienia Manpower.
Problemem nawyki?
Paweł Banczew z firmy Ingeus, która aktywizuje osoby długotrwale bezrobotne, zwraca uwagę, że brak odpowiedniego wykształcenia nie musi być głównym kryterium przekreślającym bezrobotnego na rynku pracy. Problemu dopatruje się w nawykach osób bezrobotnych.
– Należy zauważyć, że wśród osób długotrwałe bezrobotnych brak kwalifikacji zawodowych nie jest istotną przyczyną pozostawania bez pracy. Przyczyny te w największym stopniu leżą w sferze postaw, nawyków, motywacji i przekonań utrwalonych przez wiele lat pozostawania bez zatrudnienia – podsumowuje.