W wygodnym Krakowie mieszkania muszą być tańsze

– Kupienie mieszkania w Krakowie to luksus dla nielicznych – zwraca uwagę Łukasz Gibała i proponuje zestaw rozwiązań, które pomogłyby to zmienić. Żeby Kraków stał się miastem wygodnym dla mieszkańców należy – jego zdaniem – skupić się na mieszkalnictwie, ekologii, a także ułatwieniach dla najmłodszych i najstarszych krakowian.

Na własne mieszkanie krakowianin pracuje najdłużej

Średnia cena zarówno wynajmu, jak i zakupu mieszkania w Krakowie jest po Warszawie drugą najwyższą w kraju. Łukasz Gibała jest zdania, że zmiana podejścia miasta do inwestorów może zmienić tę sytuację. Kandydat chciałby m.in. objąć całe miasto planami zagospodarowania przestrzennego, co z jednej strony pomoże uporządkować zabudowę, ale z drugiej ułatwi deweloperom uzyskiwanie pozwoleń tam, gdzie będzie to przewidziane. Proponuje też wydawanie pozwoleń na wysoką zabudowę na obrzeżach miasta. Dzięki tym działaniom powstawałoby w mieście więcej mieszkań, co przełożyłoby się na obniżenie cen.

Równocześnie Gibała chce, by powstał katalog wymogów dla deweloperów, wśród których miałby się znaleźć obowiązek zapewnienia m.in. odpowiedniej ilości punktów usługowych, miejsc parkingowych, stojaków rowerowych czy zieleni. – Będziemy tego bardzo restrykcyjnie pilnować. Pozwolenia na budowę dużych osiedli damy tylko tym, którzy spełnią te warunki – zapewnia Gibała.

Walka ze smogiem i program dla seniorów

W trakcie konferencji dotyczącej wygody mieszkańców kandydat powtórzył także swoje wcześniejsze deklaracje dotyczące walki ze smogiem. Jego zdaniem niezbędne jest radykalne przyspieszenie programu wymiany pieców, co wymaga m.in. przeznaczania na ten cel większych środków i skuteczniejszego pozyskiwania ich z funduszy zewnętrznych.

Gibała zwrócił także uwagę na konieczność zmiany sposobu działania Miejskiego Przedsiębiorstwa Energatyki Cieplnej. – MPEC, jak każda spółka, patrzy na bilans finansowy, na zyski i straty. A my uważamy, że trzeba wziąć pod uwagę kluczowy czynnik, jakim jest poprawa jakości powietrza. Nawet jeśli podłączenie jakiegoś budynku do sieci nie zwróci się w krótkim czasie, to z punktu widzenia powietrza nam się to opłaca – uważa kandydat.

Metodą walki ze smogiem ma być też jeden ze sztandarowych postulatów Łukasza Gibały, czyli darmowy transport publiczny dla osób płacących podatki w mieście. Problem z emisją spalin i z korkami miałyby też rozwiązać inwestycje w infrastrukturę rowerową i parkingi Park & Ride.

– W Krakowie brakuje około 1800 miejsc w przedszkolach i około 1500 miejsc w żłobkach – wylicza kandydat na prezydenta i deklaruje rozwiązanie tego problemu. Chciałby też inwestować w rozwiązania dla osób starszych, takie jak miejski program profilaktyki zdrowotnej, likwidację barier architektonicznych i poprawę bezpieczeństwa.