Wassermann: powstanie trzeci szpital miejski
Nowy szpital miejski, rehabilitacja dla kobiet w ciąży i dom spokojnej starości na terenie dawnych klinik UJ. To pomysły Małgorzaty Wassermann na poprawę funkcjonowania krakowskiej służby zdrowia.
Kandydatka Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta miasta zaprezentowała swoje pomysły na polepszenie służby zdrowia na terenie Centrum Urazowego Medycyny Ratunkowej i Katastrof. Jak się okazuje, miejsce nie było przypadkowe. – Jeżeli zostanę prezydentem Krakowa, dojdzie do otworzenia trzeciego miejskiego szpitala w Krakowie. Wielu z nas czy nasi bliscy korzystało z nagłej pomocy – wzywało karetkę pogotowia i zostało zawiezionych na SOR. Prawie każdy mieszkaniec Krakowa wie, jak ciężkie jest to przeżycie. Lekarze pracują i robią, co mogą dzień i noc, natomiast oddziałów ratunkowych jest za mało – powiedziała.
Centrum bez pomocy
Jej zdaniem receptą na kolejki w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych byłoby utworzenie kolejnego, po szpitalach im. Żeromskiego i Narutowicza, szpitala miejskiego. Miałby on powstać w miejsce CUMRiK-u, które wraz z większością klinik Collegium Medicum UJ w 2020 roku zostanie przeniesione z terenów Wesołej do nowych budynków powstających w Prokocimiu.
– Ideą jest to, żeby powstał tutaj SOR, ale nie tylko. Będzie tu 100 łóżek, będzie tutaj podstawowa diagnostyka, oczywiście planujemy otwarcie oddziałów nie tylko związanych z nagłymi przypadkami – zapewniała. Wassermann przekonywała, że po przenosinach Szpitala Uniwersyteckiego mieszkańcy Centrum, Kazimierza i Podgórza zostaną pozbawieni pomocy w nagłych przypadkach. Nowy szpital miałby być albo prowadzony przez Collegium Medicum, albo stanowić odrębną jednostkę miejską.
Wesoła do zagospodarowania
Kandydatka PiS ma poważniejsze plany wobec opuszczonych przez Szpital Uniwersytecki budynków. – Moim marzeniem i ideą jest to, żeby w tych budynkach, rozmawiamy nawet o konkretnym budynku, powstał taki dom opieki. Część świadczeń byłaby w ramach NFZ, część byłaby być może komercyjna, ale w wyniku konsultacji wiem, że ludzie oczekują takiego miejsca i wcale nie chodzi o to, żeby ono było nieodpłatne. Wielu krakowian jest skłonna zapłacić za taki ośrodek, natomiast w mieście go nie ma – stwierdziła.
Oprócz opieki całodobowej Wassermann chcaiłaby także rozwijać sieć dziennych domów opieki, jak przekonywała, są na to środki i pomysły, a tereny po klinikach są wręcz idealnie usytuowane. – Nie przeznaczyłabym pół miliarda złotych na budowę tu parku – sarkała.
Karta Zdrowia i rehabilitacja
Wśród pomysłów na poprawę służby zdrowia znalazły się również Karta Zdrowia Mieszkańca, mająca poprawić działania miasta w zakresie profilaktyki zdrowotnej poprzez informowanie – za pomocą platformy internetowej, lekarzy rodzinnych i bezpośredniego kolportażu ulotek o dostępnych programach i badaniach profilaktycznych.
Wassermann zapowiedziała również stworzenie centrów rehabilitacji dla kobiet w ciąży, co jej zdaniem i ekspertów, na których się powoływała, miałoby ograniczyć liczbę hospitalizacji pań spodziewających się dzieci.