Weź paragon za oscypka. Wakacyjna akcja urzędów skarbowych
Oszustwa paragonowe to częsta praktyka biznesów związanych z turystyką, a małe stoisko z pamiątkami w dobrej lokalizacji osiąga roczne obroty liczone w milionach złotych. W ubiegłym roku małopolskie urzędy skarbowe oraz Małopolski Urząd Celno-Skarbowy nałożyły ponad 3,4 tys. mandatów za brak paragonu fiskalnego, na kwotę przekraczającą 4,2 mln zł.
Pracowników małopolskich urzędów skarbowych, rozdających ulotki i breloki z żetonem do sklepowych wózków z hasłem „Weź paragon”, można będzie spotkać 22 lipca między godz. 12 a 14 w Krakowie, Suchej Beskidzkiej, Nowym Targu, Sromowcach Niżnych, Zakopanem, Krynicy-Zdroju, Szczawnicy, jak również w Wieliczce.
Niektórzy Polacy nadal postrzegają sprzedaż bez paragonu jako dowód zaradności przedsiębiorcy, tymczasem to oszukiwanie samego siebie. Klient płacący za towar lub usługę ma prawo oczekiwać, że w cenie uwzględniono podatek VAT, który powinien trafić do budżetu państwa. W rzeczywistości, w przypadku sprzedaży bez paragonu, podatek ten często zostaje w kieszeni sprzedawcy. – To nieuczciwa praktyka, która szkodzi uczciwym przedsiębiorcom i ogranicza możliwości finansowania ważnych usług publicznych, jak edukacja, ochrona zdrowia czy infrastruktura – mówi Wojciech Zastawniak, dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie, która koordynuje akcję.