Wiceprezydent Koterba: wysokościowce w Płaszowie

Elżbieta Koterba, wiceprezydent Krakowa ds. rozwoju uważa, że oprócz turystyki i kultury nasze miasto musi być kojarzone w Europie również z rozwojem gospodarczym. – Te wizje to nie są iluzje – mówi Koterba o rozwoju Nowej Huty oraz Płaszowa.

Zakończone przed kilkoma dniami Forum Ekonomiczne w Krynicy jest kolejnym krokiem ku zmianie postrzegania naszego miasta. Kraków postanowił wykorzystać swój potencjał i zaprezentować biznesowe atuty oraz plany na przyszłość. Jak twierdzą urzędnicy, wszystko zakończyło się sukcesem.

Nowa Huta Przyszłości

Elżbieta Koterba, odpowiedzialna w krakowskim Magistracie za rozwój miasta oraz planowanie przestrzenne, zapewnia, że największe wrażenie na uczestnikach Forum zrobiła prezentacja projektu Nowa Huta Przyszłości. – W Krynicy chcieliśmy pokazać, jak buduję się miasto przyszłości – mówi wiceprezydent.

Władze miasta powtarzają, że jedna z największych szans jest związana z terenami w Nowej Hucie. – Chcemy w tym miejscu stworzyć strefy do zamieszkania, pracowania oraz odpoczywania – deklaruje Koterba i wymienia przygotowanie stref pod zabudowę biurową oraz mieszkalną. Dla „kadry kreatywnej”, która ma osiedlić się we wschodniej części Krakowa, za tereny rekreacyjne ma służyć Przylasek Rusiecki. – To idealne miejsce pod kompleks termalny – dodaje.

W Balicach hotele, w Płaszowie drapacze chmur

Zastępca prezydenta Krakowa zdradza, że w Krynicy wskazane zostało kilka obszarów Krakowa, które w dokumentach planistycznych będą przeznaczone pod usługi biznesowe. – Kraków staje się miastem, w które warto zainwestować – mówi Elżbieta Koterba. Wiceprezydent twierdzi, że w okolicach portu lotniczego w Balicach powinna powstać strefa, pełniąca funkcję zaplecza konferencyjnego. – Na tych terenach będą powstawać budynki związane z funkcjami targowymi, wystawienniczymi oraz hotelowymi.

W planach Urzędu Miasta Krakowa do tej pory pozostawało znalezienie miejsca pod wysoką zabudowę. Elżbieta Koterba informuje, że planistom i urbanistom udało się znaleźć obszar, na którym mogą swobodnie powstawać bardzo wysokie budynki. – W Płaszowie jest teren pod wysokościowce i nie mówię tutaj tylko o wysokich inwestycjach – dodaje wiceprezydent. Zastępczyni Jacka Majchrowskiego zwraca uwagę, że to jedna z nielicznych lokalizacji, która nie zaburzy zabytkowej panoramy Starego Miasta. – Mamy na uwadze, że Kraków znajduje się na liście UNESCO i nie możemy stracić pozycji – mówi.

Elżbieta Koterba zwraca uwagę, że plany rozwoju miasta w kierunku biznesowym są jak najbardziej realne. – Nasze wizje to nie są iluzje – deklaruje wiceprezydent. – Już w tej chwili prowadzimy rozmowy z inwestorami na temat lokalizacji swoich siedzib w Krakowie – dodaje.