Widać koniec inwestycji na północy Krakowa. Miały być dwa lata, wyszło znacznie dłużej
Umowa na przebudowę odcinka od ul. Łokietka do ul. Chełmońskiego została podpisana w czerwcu 2023 roku. Utrudnienia dla mieszkańców zaczęły się we wrześniu. Już na starcie było jasne, że inwestycja potrwa długo, ale ostatecznie przeciągnęła się jeszcze bardziej.
Mieszkańcy o przebudowę zabiegali od lat. Zorganizowali nawet protest, by zwrócić uwagę władz miasta na zły stan dróg i brak infrastruktury. Sprawa odsuwała się w czasie, m.in. ze względu na odwołania od decyzji ZRID.
Końcowe prace i porządki
Zakres prac był szeroki. Obejmował przebudowę jezdni, budowę chodników, zjazdów, miejsc postojowych, zatok autobusowych i wiat przystankowych, a także dwóch rond łączących ulice Jordanowską i Stelmachów oraz Chełmońskiego i Piaskową. Wcześniej wykonawca prowadził roboty związane z sieciami podziemnymi.
Na części odcinków prace zakończyły się wcześniej, a mieszkańcy szybciej zyskali nowy asfalt i chodniki. Dłużej rozkopana była okolica ul. Jordanowskiej, zwłaszcza w rejonie potoku Sudół, gdzie potrzebne było dodatkowe wzmocnienie gruntu.
Dziś widać już wyraźnie, że to końcówka inwestycji. – Wykonawca zakończył zasadnicze prace budowlane. Trwają prace wykończeniowe i porządkowe na całym odcinku inwestycji – mówi nam Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Ruch nadal ograniczony
Na razie cały odcinek formalnie pozostaje terenem budowy. Zgodnie z aktualnymi planami, zakończenie całości inwestycji przewidziano na kwiecień, ale jest szansa, że ulica zostanie otwarta wcześniej. Obecnie dopuszczony jest tylko dojazd do posesji.
– Istnieje możliwość, że ruch samochodów osobowych będzie dopuszczony wcześniej niż zakończenie wszystkich prac, ale decyzja w tym zakresie nie została podjęta. Jest uzależniona od tego, kiedy uda się wykonać oznakowanie poziome – wyjaśnia Wojdowski.
Nowa pętla, decyzje wkrótce
W ramach inwestycji powstała również nowa pętla autobusowa. Na razie jednak nie korzystają z niej pojazdy komunikacji miejskiej.
– Obecnie planujemy, by było to po zakończeniu wszystkich prac – przekazuje rzecznik ZDMK.
Nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje co do tego, jakie zmiany zostaną wprowadzone w komunikacji miejskiej w tym rejonie po otwarciu pętli.