Więcej kursów tramwajowych i autobusowych
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu zdecydował, że od połowy lutego będzie więcej kursów autobusowych oraz tramwajowych. Dojdzie do wzmocnienia relacji, głównie poza godzinami szczytu. – Będziemy mieli więcej pieniędzy – tłumaczy nagłe zmiany Piotr Hamarnik z ZIKiT.
Urzędnicy ZIKiT po analizie tegorocznego budżetu doszli do wniosku, że do wydania mają więcej pieniędzy, niż w latach poprzednich. Z tego powodu zwiększą liczbę kursów autobusowych oraz tramwajowych. – Zaoszczędziliśmy na organizacji komunikacji miejskiej podczas remontu ulicy Mogilskiej – mówi Piotr Hamarnik. Za puszczenie autobusów zastępczych na trasie pomiędzy rondem Mogilskim a Czyżyńskim płaci wykonawca przebudowy, czyli firma Budimex.
Duże oszczędności miejska jednostka będzie miała również ze względu na korzystny dla ZIKiT kontrakt na obsługę trzynastu linii autobusowych. Od pierwszego sierpnia autobusy MPK zostaną zastąpione pojazdami Mobilisa.
Wzmocnienie linii autobusowych
Kilka linii autobusowych będzie jeździć albo częściej, albo do późniejszych godzin wieczornych. Specjaliści z ZIKiT zmieniają godziny odjazdów aż 21 linii autobusowych. – Zawsze powtarzaliśmy, że pasażerowie najbardziej narzekają na funkcjonowanie transportu zbiorowego poza godzinami szczytu komunikacyjnego – wyjaśnia Hamarnik.
Od 15 lutego (sobota) autobusy o następujących numerach: 109, 112, 123, 129, 130, 137, 139, 144, 153, 159, 162, 164, 172, 175, 179, 193, 194, 412, 501, 502, 503 pojadą według zmienionych rozkładów jazdy. – Uruchamiamy dodatkowe kursy, dzięki czemu wzrośnie atrakcyjność oferty przewozowej – dodaje urzędnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Tramwaje do 22:00 pojadą na pewno co 20 minut
Do modyfikacji idą rozkłady jazdy prawie wszystkich linii tramwajowych. Na liniach 1, 2, 3, 4, 8, 10, 13, 14, 18, 20, 21, 22, 23, 24, 50, 52 i 75 w sobotnie i świąteczne wieczory zostaną uruchomione dodatkowe kursy. – Częstotliwość kursowania co 20 min zostanie zachowana do ok. godz. 22:00 – mówi Piotr Hamarnik.