Więcej lotów i nowe kierunki z Krakowa. Co czeka pasażerów latem 2026?
Sezon Lato 2026 w branży lotniczej rozpocznie się już w najbliższy weekend i potrwa do końca października. W siatce Kraków Airport znalazły się 173 połączenia do 119 miast w 39 krajach. To o 13 tras więcej niż w sezonie letnim ubiegłego roku.
Lotnisko podsumowuje też pierwsze miesiące roku.
– Sezon zimowy możemy uznać za bardzo udany. Od początku roku obsłużyliśmy już 2 713 498 pasażerów – powiedział Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.
Pierwszy raz w historii lutowy wynik przekroczył milion pasażerów.
Nowe kierunki i wakacyjne hity
W letniej ofercie pojawiły się nowe trasy obsługiwane przez różnych przewoźników. PLL LOT uruchomią połączenia do Rzymu, Barcelony, Madrytu i Gdańska. Wizz Air doda Budapeszt, Wenecję i Rodos, a Ryanair zaproponuje loty do Budapesztu.
Lotnisko podkreśla, że rozwój siatki obejmuje zarówno nowe kierunki, jak i popularne trasy wakacyjne.
– Przez cały rok, wspólnie z przewoźnikami, pracujemy nad rozwojem całorocznej siatki połączeń, tak aby jak najlepiej odpowiadała ona na potrzeby naszych pasażerów. Z jednej strony analizujemy nowe kierunki, które mogą być atrakcyjne dla podróżnych, z drugiej – konsekwentnie stawiamy na sprawdzone, słoneczne połączenia, które co roku cieszą się ogromną popularnością – komentuje Łukasz Strutyński.
Wśród najczęściej wybieranych kierunków pozostają m.in. Rzym, Barcelona i Stambuł.
Więcej lotów na popularnych trasach
W sezonie lato 2026 zwiększy się liczba rejsów na wielu trasach. To efekt rosnącego popytu i znaczenia poszczególnych kierunków.
Największy wzrost dotyczy Kopenhagi – liczba lotów wzrośnie z 6 do nawet 14 tygodniowo. Wizz Air zwiększy częstotliwość do Rzymu z 7 do 12 lotów tygodniowo oraz do Barcelony z 7 do 11. Ryanair rozbuduje siatkę na Maltę – z 5 do 9 rejsów tygodniowo.
Nowe połączenie dalekodystansowe
Jedną z najważniejszych nowości będzie uruchomienie połączenia do Abu Zabi. Pierwszy lot Etihad Airways zaplanowano na 11 czerwca. Rejsy mają odbywać się trzy razy w tygodniu.
Lotnisko zaznacza jednocześnie, że rozwój połączeń na Bliski Wschód będzie zależał od sytuacji w regionie.