Więcej pieniędzy na zieleń i fontanny. Prace ruszą na wiosnę?
Krakowscy urzędnicy zdają sobie sprawę, że utrzymanie zieleni w Krakowie nie było dotychczas na wysokim poziomie. – W 2014 roku musi się to zmienić – obiecuje dyrektor Jerzy Marcinko. 9 mln zł na utrzymanie zieleni i ponad 2 mln na fontanny i zraszacze – to plany urzędników. Jeśli ZIKiT dostanie pieniądze, prace ruszą na wiosnę.
Koszenie trawy dwa-trzy razy do roku, utrzymanie czystości trawników, grabienie liści, wycinka drzew czy cięcia sanitarne – to tylko niektóre czynności wchodzące w zadania ZIKiT-u. W ostatnich miesiącach na bieżące utrzymanie zieleni w mieście przeznaczono 900 tys. złotych. – Szczególnie na koszenie wokół terenów mieszkaniowych, częściowo również na wycinkę drzew, na które były uzyskane wcześniej decyzje – informuje Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. – Były to zatem bieżące działania, a środki pozwoliły nam pokryć niedobory finansowe na tym zadaniu. W tym roku na utrzymanie zieleni ZIKiT przeznaczył 2,2 mln złotych, jednak ta kwota okazała się nie wystarczać. Na stan miejskiej zieleni narzekali mieszkańcy i radni.
Mało posadzonych drzew
Jak wynika z danych uzyskanych od ZIKiT-u, kończący się rok jest najbardziej ubogi w sadzenie drzew i krzewów. Dla porównania, w latach 2011 i 2012 posadzono ok. 1900 drzew i 15 tys. krzewów. W tym roku zaledwie 1300 drzew i 7,5 tys. krzewów. Jak się okazuje, powód małej ilości roślin jest prosty. Zdecydowana większość drzew i krzewów sadzona jest jako nasadzenia zamienne za wycinkę. – Oznacza to, że posadziliśmy mniej, bo i mniej wycięliśmy – tłumaczy Pyclik.
Kwota, jaką ZIKiT chce przeznaczyć na utrzymanie zieleni w 2014 roku to ponad 9 mln złotych – znacznie więcej od tej, którą wydano ta ten cel w 2013 roku. Dyrektor ZIKiT-u, Jerzy Marcinko, w rozmowie z LoveKraków.pl przyznaje, iż zdaje sobie sprawę, że utrzymanie zieleni nie było w naszym mieście na właściwym poziomie. – W 2014 roku musi się to zmienić – przekonuje. – Mogę obiecać, że jeśli tylko dostanę wnioskowaną kwotę, to z pracami wyruszymy już na wiosnę 2014 roku.
Więcej pieniędzy na fontanny
Również w kwestiach sanitarnych ZIKiT nie chce osiąść na laurach. W 2013 roku na bieżące utrzymanie fontann, pitników, brodzików i sieci zraszaczy przeznaczono ponad 490 tys. złotych. Nadchodzące lata zapowiadają się lepiej – Urzędnicy przygotowali przetarg na utrzymanie obiektów na trzy lata na kwotę bliską 2,11 mln złotych.
– Równie ważny temat to sprawa fontann, między innymi w Dzielnicy III Prądnik Czerwony, są jeszcze inne na terenie miasta, których uruchomienie było planowane, ale nie udało się to z różnych względów – mówi Jerzy Marcinko.
Zadania, jakie czekają ZIKiT w nadchodzących latach to codzienny dozór pracy fontann, w tym kontrola dysz, układów pompowych, układów automatyki i sterowania, instalacji dozowania chemii, instalacji wentylacji, bieżące utrzymanie czystości wody i obiektu – codziennie – jak zapewnia Michał Pyclik oraz okresowe, co 3-4 tygodnie, spuszczanie wody i mycie misy.