Wielka awaria na południu Krakowa. Pasażerowie mają dość. Miasto: Jeszcze nie wiadomo
Awaria na pętli Czerwone Maki
Pierwsze problemy z napięciem na pętli Czerwone Maki P+R zaczęły się wcześnie rano. Potem tramwaje wróciły do kursowania, ale od godz. 6:30 komunikacja na Ruczaj jest sparaliżowana.
Co prawda zostały uruchomione autobusy zastępcze na odcinku Czerwone Maki P+R - Kapelanka - Monte Cassino - Rondo Grunwaldzkie - Rondo Matecznego, jednak one tylko częściowo rozwiązują problem. Jest ich niewiele w porównaniu z liczbą tramwajów trzech linii (nr 18, 52 i 77), które obecnie powinny docierać na Czerwone Maki. W czasie porannego szczytu ludzie nie mieścili się do autobusów. Pasażerowie narzekali także na szum informacyjny.
Dopiero ok. godz. 10 o problemach poinformował oficjalny profil urzędu na Facebooku.
Tramwaje zmieniły trasy
Linia nr 52 jedzie ul. Kalwaryjską do Łagiewnik, linie nr 18 i 77 kursują ul. Kalwaryjską i Trasą Łagiewnicką do pętli Kurdwanów P+R. Bez tramwajów pozostaje ciąg ul. Monte Cassino i Kapelanka, ponieważ nie można skierować pojazdów komunikacji miejskiej na ul. Brożka. Przy zajezdni tramwajowej od 3 listopada trwa wymiana rozjazdów i zwrotnic.