Wielka cisza referendalna
W Krakowie od północy z piątku na sobotę obowiązuje cisza referendalna. W tym czasie nikt w mieście nie może namawiać do pójścia na głosowanie lub zniechęcać obywateli do udziału w referendum.
Najsurowsza kara za przerwanie ciszy referendalnej grodzi w sytuacji, kiedy media dopuszczą się publikacji sondażu. – Podawanie do publicznej wiadomości w okresie ciszy wyników badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań mieszkańców w referendum i jego wyników oraz sondaży przeprowadzonych w dniu głosowania stanowi przestępstwo – wyjaśnia Stefan Jaworski, przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.
Jak nie złamać ciszy wyborczej?
Mniejsze kary grożą za namawianie do udziału w referendum. – Zgodnie z art. 69 w związku z art. 74 Ustawy o referendum lokalnym naruszenie tzw. ciszy referendalnej stanowi wykroczenie – tłumaczy szef PKW. Nie można od piątku od godziny 24:00 wręczać ulotek czy rozlepiać plakatów, które odnoszą się konkretnie do organizowanego referendum.
Jednak afisze, które zostały zawieszone na mieście przed północą mogą być eksponowane nawet w dniu głosowania.
Ktoś łamie ciszę wyborczą: trzeba zgłosić
W przypadku, kiedy zauważymy osoby umieszczające plakaty lub publikujące linki do sondaży na Facebooku to powinniśmy zgłosić ten fakt na policję. Sprawa po przeanalizowaniu przez funkcjonariuszy trafi prawdopodobnie do prokuratury. – Rozstrzygnięcie czy w danej sprawie doszło do popełnienia czynu zabronionego należy do organów ścigania i sądów, nie zaś do organów wyborczych – informuje przedstawiciel Państwowej Komisji Wyborczej.