Wielka inwestycja ominęła Kraków? „Kielce wygrały walkę”
W ubiegłym tygodniu w „Wiadomościach” pojawiła się informacja o tym, jakoby Kraków walczył o to, by właśnie w naszym mieście powstały nowoczesne laboratoria Głównego Urzędu Miar. Inwestycja za 200 mln złotych miała przynieść również ok. 200 miejsc pracy, przede wszystkim absolwentom uczelni technicznych.
W materiale o tym, które miasta starały się o to, by właśnie w ich granicach powstał kompleks, wypowiadała się posłanka Prawa i Sprawiedliwości. – O tę inwestycję walczył Rzeszów, walczył Kraków. Wybór padł na Kielce, bo to najbardziej stabilny tektonicznie obszar i ma dobry klimat dla inwestycji – stwierdziła Anna Krupka.
W Radiu Kielce posłanka przekonywała: – To, że pan premier Morawiecki na nową siedzibę laboratorium wybrał Kielce, a nie Kraków czy Rzeszów, pokazuje, jak silną pozycję ma nasze miasto na mapie zrównoważonego rozwoju Polski, na który stawiamy.
Wybór stolicy województwa świętokrzyskiego podobnie tłumaczy prezes GUM. Na oficjalniej stronie możemy przeczytać, że „atutami Kielc są: dobra lokalizacja, korzystne uwarunkowania geologiczne (najbardziej stabilny tektonicznie teren w Europie), a także warunki zaproponowane przez lokalne władze”, miał powiedzieć dr inż. Włodzimierz Lewandowski.
Co „stracił” Kraków?
Inwestycja będzie realizowana do 2021 roku, a na jej potrzeby GUM zarezerwowało 11 hektarów terenu. Jak mówi wojewoda świętokrzyski, będzie to koło zamachowe rozwoju regionu oraz tamtejszych uczelni. – Trudno sobie wymarzyć lepszą inwestycję – dopowiedział natomiast prezydent Kielc Wojciech Lubawski.
Zapewne o czym innym marzą Kielce, a o czym innym Kraków, ale skoro posłanka PiS stwierdziła, że nasze miasto walczyło o tę inwestycję, zapytaliśmy urząd, dlaczego w tej walce przegrał. – Szczerze mówiąc, nikt nie kojarzy inicjatywy czy wniosku w tym względzie – odpowiada Jan Machowski, rzecznik Urzędu Miasta Krakowa i odsyła nas do urzędu marszałkowskiego.
Jacek Pilch, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego przyznaje, że również pierwszy raz od nas słyszy o tym temacie.