Wielki powrót do Cracovii stał się faktem. Gratulacje od Królewskiego, zagra już w piątek?

Po 14 latach w Cracovii znów zagra Mateusz Klich. 35-letni zawodnik wrócił do Polski z USA. Dał do zrozumienia, że o transferze przesądził sentyment.

Pomocnik związał się z Pasami dwuletnią umową z opcją przedłużenia o kolejny rok. Wraca do klubu, w którym występował do 2011 roku i debiutował w ekstraklasie. Potem były występy w Niemczech, Holandii, Anglii i Stanach Zjednoczonych. Tam przez dwa lata grał dla DC United, a ostatni rok spędził w Atlancie United.

Ma za sobą bogatą zagraniczną karierę – prawie 200 spotkań w barwach Leeds United, z czego 82 w Premier League, 41 spotkań w reprezentacji Polski.

Nie pieniądze decydowały

– Są sprawy ważniejsze od pieniędzy – skomentował w mediach społecznościowych Klich, dając do zrozumienia, że miał inne, lepsze finansowo oferty niż Cracovia. „Witaj w domu” – ogłosił jego transfer klub. Na urywkach z szatni widzimy przygotowaną dla niego szafkę i koszulkę z numerem „43”, a z tej okazji Pasy wypuściły okolicznościową serię koszulek, które można kupić w sklepie kibica.

Transfer Klicha zaprezentował internetowy twórca Paris Platynov, kibic Cracovii, a docenił prezes Wisły Kraków. „Gratulacje. Super ruch i świetny zawodnik” – napisał w mediach społecznościowych Jarosław Królewski.

Elsner: Przy nim inni stają się lepsi

Klich może zadebiutować w Cracovii już w piątek w meczu z Widzewem Łódź (godz. 20:30). W ostatnich tygodniach nie trenował z żadną drużyną po tym, jak rozstał się z Atlantą i musiał odczekać dwa tygodnie, aby zrealizować transfer do nowego klubu, ale trener Pasów mówi o nim, że znajduje się w dobrej formie.

– Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to prawdopodobnie znajdzie się w kadrze meczowej – przekazał Luka Elsner. 35-latek odbył pierwszy trening z zespołem Cracovii w środę. – Wyglądał w porządku – dodał Słoweniec.

Trener Cracovii komplementuje Klicha i mówi o nim, że może dać Cracovii wiele w środku boiska – strefie, gdzie z powodu kontuzji z gry wypadł Ajdin Hasić.

– Mateusz pasuje do naszej struktury i jest to zawodnik o profilu, którego do tej pory nie mieliśmy w drużynie. Techniczny piłkarz, w niektórych momentach meczów może dać nam więcej stabilności w grze, kiedy będziemy w posiadaniu piłki. Jest to też zawodnik, przy którym inni stają się lepsi – stwierdził Elsner.

Cracovia. To nie koniec transferów do klubu

Transfer Klicha to nie koniec ruchów do Cracovii. Klub powinien zasilić także Bilal Brahimi, który rozegrał dla SM Caen 105 spotkań. Jego zespół spadł z Ligue 2, a on sam zakończył sezon z sześcioma golami i dwiema asystami na koncie. – To jedna z opcji, jakich szukamy – potwierdził trener Pasów.

25-latek to wszechstronny zawodnik, mogący grać na „dziesiątce” oraz na obydwu skrzydłach.

Cracovia – Widzew. Ostatnio biegali po dachu

Ostatni mecz z Widzewem przy Kałuży zakończył się dla Cracovii porażką 1:3 i dużym skandalemPseudokibice obu klubów weszli na dach stadionu, przyjezdni sprowokowali niektórych fanów Cracovii i podpalili transparent. Duże zniszczenia w sektorze gości kosztowały klub zamknięcie sektora gości do końca sezonu. Oba kluby zostały ukarane grzywnami finansowymi i zakazem organizacji wyjazdu grup kibiców na 7 meczów.

Elsner zapowiada, że Pasy będą chciały zrehabilitować się za porażkę w Białymstoku z Jagiellonią 2:5. – Błędy są częścią piłki nożnej. Nie wyciągamy tylko negatywnych wniosków, bo przez połowę tego spotkania graliśmy dobry mecz i byliśmy drużyną lepszą. Ostatni weekend był trudny. To dla nas lekcja i szansa, aby wrócić na właściwe tory – zapowiedział.