Wielki problem radnych. Kończą się darmowe miejsca w centrum Krakowa
Kosek do radnych: miejsc będzie jak na lekarstwo
Przewodniczący Rady Miasta Krakowa Jakub Kosek rozesłał do 43 radnych pismo, w którym uprzedza o ograniczeniach w parkowaniu przed magistratem.
Chodzi o plac między wejściem do urzędu a ul. Poselską, gdzie Zarząd Zieleni Miejskiej prowadzi prace ziemne w ramach przekształcania dawnego parkingu w zieloną przestrzeń.
Jak wynika z informacji przekazanej przez szefa RMK w wiadomości, do której dotarł portal LoveKraków.pl, w związku z tymczasową organizacją ruchu utrudnienia potrwają co najmniej do 8 lipca. W tym czasie „dostępność miejsc parkingowych dla Radnych Miasta Krakowa ulegnie istotnym ograniczeniom”.
W dni sesji ok. 12 miejsc, poza tym… cztery
W piśmie Jakub Kosek precyzuje, że w dni sesji rady miasta oraz posiedzeń komisji urzędnicy będą starali się wygospodarować ok. 12 miejsc parkingowych na potrzeby radnych.
Prace prowadzone są jednak etapami, więc liczba dostępnych miejsc może się zmieniać w zależności od postępu robót. Przewodniczący zapowiada, że „w miarę możliwości każdorazowo udostępniane będą wszystkie dostępne miejsca parkingowe”.
Znacznie gorzej ma być w pozostałe dni robocze. Poza terminami sesji i komisji dostępne mają być tylko cztery miejsca.
Co ważne, nie będą one zarezerwowane wyłącznie dla radnych – mają być współdzielone z gośćmi urzędu przyjeżdżającymi na spotkania po wcześniejszym zgłoszeniu. Kosek wprost uprzedza, że w związku z tym „wjazd na plac przed magistratem może być w tym czasie niemożliwy”.
Parking znika, ma być zieleń
Ograniczenia, o których pisze przewodniczący RMK, są efektem inwestycji, o której LoveKraków.pl informował już wcześniej. Na ponad 200 mkw. przed magistratem znika asfalt, a w jego miejsce pojawi się zieleń i mała architektura. Miasto podkreśla, że dotychczasowy parking ma stać się „zieloną i przyjazną strefą odpoczynku”, z drzewami, krzewami i miejscami do siedzenia.
Zmiana oznacza całkowite odejście od modelu, w którym przed magistratem było 19 miejsc parkingowych, z których za darmo korzystali m.in. radni i urzędnicy. Po zakończeniu prac na placu mają zostać tylko cztery miejsca, przeznaczone dla gości urzędu – o czym magistrat informował już wcześniej.
Koniec darmowego parkowania
Jak opisywaliśmy 14 kwietnia, to nie jedyne uderzenie w dotychczasowe przyzwyczajenia radnych. W ostatnich latach mieli oni do dyspozycji nie tylko miejsca bezpośrednio przed urzędem, ale też darmowy parking za klasztorem franciszkanów czy wynajmowane miejsca przy ul. Straszewskiego.
W tym roku kancelaria RMK nie zawarła żadnej nowej umowy na wynajem miejsc parkingowych i – jak zapewnia urząd – nie planuje tego robić.
W praktyce oznacza to, że przedstawiciele rady muszą przyzwyczaić się do płacenia za parkowanie z własnej kieszeni albo dojazdów komunikacją miejską. Teraz, wraz z wejściem ekip budowlanych na plac przed urzędem i zamknięciem parkingu na kilka miesięcy, te zmiany staną się dla radnych jeszcze bardziej odczuwalne.