Wielki zegar na rondzie Matecznego odmierza czas do Euro
212 dni przed pierwszym meczem Mistrzostw Europy w piłce ręcznej w 2016 r., na rondzie Matecznego stanął zegar odmierzający czas, jaki pozostał do największej imprezy w tej dyscyplinie w Polsce.
Spotkania odbędą się w czterech miastach, ale Kraków będzie w centrum zainteresowań. W Kraków Arenie będą grali Polacy i tutaj zostaną rozdane medale.
Dlaczego rondo Matecznego?
Rondo Matecznego nie jest najbardziej reprezentacyjnym miejscem w naszym mieście. Zegar mógł pojawić się na Rynku Głównym czy w okolicach dworca kolejowego. – To miejsce, w którym kumuluje się ruch naszego miasta, także międzynarodowy. Tu przecinają się szlaki z północny na południe i ze wschodu na zachód – tłumaczy decyzję Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, który wziął udział w wydarzeniu.
Zegar ma m.in. przypominać organizatorom, ile czasu zostało im na przygotowania. – Ale generalnie już jesteśmy gotowi na wielkie święto piłki ręcznej. Odbędzie się nie tylko w Krakowie, ale tu będą najważniejsze wydarzenia – podkreślił Majchrowski.
Jest szansa na rekord
– Od czwartku, przez kilka dni, Kraków jest stolicą europejskiej piłki ręcznej – mówił Marcin Herra, wiceprezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce ds. Euro 2016. W piątek odbędzie się losowanie grup pierwszej fazy mistrzostw, a w sobotę w Kraków Arenie piłkarze zagrają towarzyski mecz z Danią (godz. 20). Będzie to ostatni test dla czyżyńskiej hali przed przyszłoroczną imprezą.
Być może w sobotę zostanie pobity rekord widzów na meczu szczypiorniaka w naszym kraju. Dotąd najwięcej – 10 500 osób – pojawiło się trzy lata temu w Ergo Arenie w Gdańsku, podczas meczu Polska – Niemcy. – Bilety sprzedają się bardzo dobrze, jest szansa, że pobijemy rekord – przyznał Herra.