Wielkie plany, szybki odwrót. Miasto wycofuje się z odbetonowania parkingu
Na przełomie listopada i grudnia minionego roku przeprowadzono konsultacje społeczne dotyczące modernizacji parkingu u zbiegu ul. Piwnej i Józefińskiej. Planowana inwestycja miała zwiększyć funkcjonalność tego terenu oraz wzbogacić okolicę o elementy podnoszące komfort codziennego użytkowania tej przestrzeni.
– Chcemy wspólnie omówić proponowane rozwiązania, dzięki którym ta w dużej mierze zabetonowana przestrzeń zyska bardziej zielony, przyjazny i komfortowy charakter, przy jednoczesnym zachowaniu funkcji parkingowej – informował wówczas krakowski magistrat.
Uspokojenie ruchu na ul. Piwnej
Jak tłumaczyli urzędnicy, kluczowe było to, aby różne fragmenty krakowskiej przestrzeni mogły spełniać więcej niż jedną funkcję. Kluczem dla tej inwestycji było, aby parking przy ul. Piwnej nie tylko służył kierowcom, ale także oferował cień, zieleń, lepszy mikroklimat i miejsce sprzyjające mieszkańcom.
Planowane zmiany miały objąć m.in. zwiększenie powierzchni zieleni, poprawę retencji wód opadowych, ograniczenia efektu nagrzewania, a także zwiększenia bezpieczeństwa użytkowników i uspokojenie ruchu na ul. Piwnej.
Obszary wielozadaniowe
– To dla mnie temat niezwykle ważny. Przestrzenie, które dotąd pełniły wyłącznie jedną funkcję, mają potencjał, by stać się obszarami wielozadaniowymi – bardziej przyjaznymi, elastycznymi i lepiej odpowiadającymi na potrzeby mieszkańców – mówiła jeszcze przed rozpoczęciem konsultacji Katarzyna Opałka, Ogrodniczka Miasta Krakowa.
Co myślą mieszkańcy?
Konsultacje społeczne składały się z dwóch część. Pierwsza z nich to ankiety dla osób korzystających z parkingu oraz mieszkańców sąsiednich ulic. Druga to spotkanie otwarte, które odbyło się 10 grudnia.
W ankiecie przeprowadzonej wyłącznie wśród mieszkańców wzięły udział 152 osoby. Wyniki badania pokazały, że mieszkańcy są mocno podzieleni w tej kwestii, a ich opinia zależy głównie od tego, czy używają auta.
Największymi entuzjastami zmian były osoby bez samochodów – aż 90 proc. z nich chciało nowej, zielonej przestrzeni. Co ciekawe, popierali ich także kierowcy, którzy na co dzień parkują w innych miejscach, oni również chętnie zobaczyliby tu więcej zieleni.
– Zaskakującą grupą okazali się posiadacze samochodów, którzy nie korzystają z omawianego parkingu. Pomimo tego, że można było się spodziewać „solidarności kierowców”, ich rozkłady odpowiedzi są znacznie bliższe odpowiedziom osób niezmotoryzowanych – czytamy w analizie wyników ankiety.
Użytkownicy mówią „nie”
Zupełnie inaczej sprawę widzieli stali użytkownicy parkingu. Ponad 80 proc. z nich kategorycznie nie zgadzało się na zabieranie miejsc postojowych. Najbardziej otwarci na dyskusję byli kierowcy parkujący tam tylko czasem – oni najczęściej szukali kompromisu, choć i tak większość z nich wolałaby nie zmniejszać parkingu.
– Wyniki badania nie mogą być uogólniane na całą populację osób mieszkających w pobliżu parkingu u zbiegu ul. Piwnej i Józefińskiej. Choć ankiety dostarczono do 1,3 tys. skrzynek pocztowych, zwrot formularzy zależał wyłącznie od dobrej woli i motywacji mieszkańców, co oznacza, że próba ma charakter samo-selekcyjny – tłumaczą urzędnicy.
Duże drzewa i obawy
Osoby najbardziej niechętne zmianom opowiedziały się za utrzymaniem obecnego stanu, nie widząc potrzeby wprowadzania nowej zieleni ani dodatkowych funkcji.
Z kolei zwolennicy przekształceń stawiali przede wszystkim na wysokie drzewa dające cień oraz ekologiczne rozwiązania, takie jak nawierzchnie przepuszczające wodę. Choć najchętniej widzieliby w tym miejscu ławki i strefy odpoczynku, część z nich podzielała obawy przeciwników modernizacji dotyczące bezpieczeństwa i spokoju.
Pojawiły się też głosy, że zbyt atrakcyjny skwer mógłby przyciągać głośnych imprezowiczów i turystów zakłócających ciszę nocną. W opiniach mieszkańców wybrzmiał również nowy postulat, jakim była chęć stworzenia w tej lokalizacji placu zabaw lub przynajmniej pojedynczych urządzeń dla dzieci.
Głosy pracowników MOPS-u i Szkoły Muzycznej
Badaniem objęto także społeczność Szkoły Muzycznej i pracowników MOPS-u, czyli instytucji, które są zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie parkingu. Łącznie wpłynęło od nich 68 ankiet, przy czym trzon tej grupy (59 osób) stanowili rodzice i pracownicy szkoły.
Zdecydowana większość tych respondentów to aktywni użytkownicy parkingu, co znalazło odzwierciedlenie w wynikach – tylko 9 osób z tej kategorii zadeklarowało, że nie korzysta z miejsc postojowych u zbiegu ul. Piwnej i Józefińskiej.
Pracownicy i rodzice uczniów byli nastawieni do zmian znacznie gorzej niż mieszkańcy sąsiednich ulic. Ich opór wynika z codziennych potrzeb: rodzice muszą mieć gdzie zaparkować, by dowieźć dzieci na zajęcia, a pracownicy, często dojeżdżający z daleka, potrzebują pewnego miejsca postojowego pod biurem.
Łącznie w ankiecie wzięło udział 220 osób, a w spotkaniu otwartym około 30 osób.
Podczas spotkania, część mieszkańców postulowała nie tylko zachowanie obecnego bilansu miejsc, ale wręcz jego zwiększenie, sugerując możliwość budowy zielonego dachu nad parkingiem.
Projekt niemożliwy do realizacji
Decyzja już zapadła. Miasto wycofuje się z planów przebudowy parkingu na skrzyżowaniu ulic Piwnej i Józefińskiej. Badanie opinii przeprowadzone pod koniec minionego roku przesądziło o przerwaniu prac projektowych i pozostawieniu terenu w obecnej formie.
– Rozważany wariant kompromisowy, czyli więcej zieleni przy zachowaniu obecnej liczby miejsc parkingowych, po analizach okazał się niemożliwy do zrealizowania. W związku z tym, decyzją Ogrodniczki Miasta Krakowa, koncepcja „Zielona Piwna” została wyłączona z programu „Zielone Ulice. Odbetonowanie Miasta Krakowa” i nie będzie dalej rozwijana w kolejnych pracach projektowych – podsumowuje krakowski magistrat.