Wielu poszkodowanych i triage w terenie. Ratownicy ćwiczyli pomoc po wypadku na torach
Scenariusz zakładał nagłe hamowanie i uderzenie składu na przejeździe kolejowym. W wyniku zdarzenia pasażerowie mieli doznać różnego rodzaju obrażeń. Była to sytuacja określana jako wypadek masowy, gdy liczba poszkodowanych przekracza możliwości natychmiastowego udzielenia pomocy przez dostępne zespoły.
Triage i ewakuacja w terenie
Ćwiczenia koncentrowały się na segregacji medycznej, czyli tzw. triage, udzielaniu pierwszej pomocy oraz zorganizowanej ewakuacji do strefy bezpiecznej. Poszkodowani trafiali do Polowego Punktu Medycznego, gdzie kontrolowano ich parametry życiowe i przygotowywano do przekazania Zespołom Ratownictwa Medycznego.
Dla ratowników była to okazja do sprawdzenia procedur oraz organizacji działań w realiach zdarzenia masowego. Celem było doskonalenie współpracy, umiejętności oraz podejmowania decyzji pod presją czasu.
Realistyczne warunki na bocznicy
Ćwiczenia odbyły się w sobotę 28 lutego na bocznicy niedaleko stacji Kraków Płaszów. Wykorzystanie prawdziwego taboru kolejowego pozwoliło odwzorować warunki, z jakimi ratownicy mogą zetknąć się w przypadku realnego wypadku.
Organizatorzy podkreślali, że kluczowa była praca w ograniczonej przestrzeni i przy dużej liczbie poszkodowanych, do których należało bezpiecznie dotrzeć i przygotować ich do ewakuacji. Tego typu szkolenia mają utrzymywać wysoką gotowość operacyjną i sprawne reagowanie w sytuacjach kryzysowych.
Grupa Ratownictwa PCK w Krakowie to zespół ratowników – wolontariuszy działających w strukturach Polskiego Czerwonego Krzyża. Zajmują się m.in. wsparciem w sytuacjach kryzysowych i katastrofach, poszukiwaniami osób zaginionych, zabezpieczeniami medycznymi wydarzeń oraz szkoleniami z zakresu pierwszej pomocy.
Partnerem wydarzenia było Polregio, które udostępniło tabor do realistycznej symulacji.