Wino i chleb na Placu Wolnica
Już po raz jedenasty na krakowskim Placu Wolnica piekarze obchodzili Święto Chleba. – Wspólnie świętujemy dziś chleb i wino – powiedział Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa.
Chleb, to skarb Małopolski – twierdzili zgodnie podczas dzisiejszego święta lokalni piekarze. – Kraków był i jest przyzwyczajony do swoich tradycji – tłumaczył prezydent miasta. Jacek Majchrowski wspomniał, że cech piekarzy jest silnie związany z grodem Kraka. – W akcie lokacyjnym z 1257 roku wymienione są tylko trzy cechy. Wśród tej grupy znaleźli się m. in. piekarze – tłumaczył gospodarz Krakowa. – Piekarze byli zawsze związani z miastem i od początku służyli krakowianom – dodał.
Prezydent przekonywał, że Kraków znów wraca do bogatych tradycji piekarniczych. – Najlepszym przykładem jest odrodzenie Chleba Prądnickiego – mówił Jacek Majchrowski. Chleb Prądnicki oraz krakowski obwarzanek to produkty lokalne, chronione prawem Unii Europejskiej.
To również święto wina
– Dziś nie obchodzimy tylko święta chleba. Nie zapominajmy o winie. W minionych wiekach całe wzgórze wawelskie obrośnięte było winoroślą. Dziś powraca tradycja winiarska. Wystarczy popatrzeć, jak u podnóża klasztoru na Bielanach znajduje się wielka winnica – stwierdził prezydent.