Wirtualne lodówki. Oszuści w areszcie

Około tysiąca osób mogło dać się oszukać mężczyznom, którzy prowadzili wirtualny sklep z produktami AGD. Na szczęście konsumentów, krakowscy policjanci z wydziału do walki z przestępczości gospodarczą zatrzymali przestępców.

Na początku policjanci ustalili kilkudziesięciu pokrzywdzonych. – Część z nich złożyła zawiadomienia o popełnieniu na ich szkodę przestępstwa oszustwa. Każdego dnia liczba ustalonych pokrzywdzonych wzrasta. Klienci kupowali głównie sprzęt elektroniczny AGD – mówi przedstawiciel komendy wojewódzkiej policji. Wszyscy kupowali w sklepietaniezakupy24.pl.

W proceder zamieszani byli dwaj mężczyźni. Jeden z nich, „właściciel”, zajmował się pakowaniem towaru, a jego wspólnik zamawianiem, ofertą i wyceną. – Sprawcy posiadali też bezpośredni dostęp do rachunku bankowego firmy i dokonywali na nim wszystkich operacji, włącznie z przelewaniem pieniędzy na konto osobiste właściciela firmy – tłumaczy Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Nie pierwszy raz

Śledczy ustalili również, że jeden z przestępców prowadził inne sklepy tego typu, a zakładał je na dane swoich znajomych. – Działał od dłuższego czasu, namawiając osoby na otwarcie działalności gospodarczej w opisanej branży, nieoficjalnie sam ją prowadził – dodaje Ciarka.

Jego modus operandi był dość prosty. Początkowo dostarczał towar zgodny z ofertą na portalach aukcyjnych, po zwiększeniu obrotu przyjmował znaczną liczbę zamówień, a po otrzymaniu wpłat od klientów wysyłał towar wadliwy, używany, a z czasem w ogóle zaprzestawał realizacji zamówień pozostawiając osobę, na dane której założony jest podmiot, z długiem i oszukanymi klientami.