Wisła będzie bronić tytułu. "Jesteśmy szczęściarami"
Trapione w tym sezonie kontuzjami koszykarki Wisły Can-Pack zagrają o mistrzostwo Polski. Obrończynie tytułu w półfinale wyeliminowały Artego Bydgoszcz. – Jesteśmy szczęściarami. Sezon jest, jaki jest, ale pokazałyśmy charakter, odrabiając straty w obu wyjazdowych meczach – podkreśla Ewelina Kobryn. Rywala w finale Wisła pozna w środę.
W rywalizacji do trzech zwycięstw podopieczne Jose Hernandeza pokonały Artego 3:1. W Krakowie obie drużyny wygrały po jednym meczu. Na wyjeździe Wisła miała sporo szczęścia. W sobotę rywalki prowadziły już dziewiętnastoma punktami, a w niedzielę dziesięcioma. Pogonie Białej Gwiazdy za każdym razem były udane.
– Ten sezon jest dla nas bardzo trudny z powodu wielu kontuzji. Do każdego zwycięstwa, a tym bardziej awansu do finału, podchodzimy z wielką pokorą – mówi Ewelina Kobryn, środkowa Białej Gwiazdy. Krakowianki awans przypieczętowały wygraną po dogrywce 68:60.
Godne rywalki
Doświadczona, bo już 35-letnia zawodniczka pogratulowała postawy przeciwniczkom i kibicom Artego, którzy świetnie dopingowali gospodynie w meczach półfinałowych numer trzy i cztery. – Rozegrałyśmy dwa fantastyczne mecze, godne półfinału. Możemy powiedzieć, że jesteśmy szczęściarami – nie kryła radości koszykarka Wisły.
Przed Wisłą szansa na zdobycie 26. mistrzostwa Polski. Rywalki w finale zawodniczki z ulicy Reymonta poznają w środę. O złoto zagrają ze Ślęzą Wrocław lub CCC Polkowice. Decydujące spotkanie tych drużyn odbędzie się 12 kwietnia we Wrocławiu.
Pierwszy mecz o mistrzostwo odbędzie się 19 kwietnia. W przypadku awansu Ślęzy, rywalizacja rozpocznie się od dwóch spotkań na jej parkiecie. Jeżeli do finału awansuje CCC, przewagę swojego parkietu będą miały krakowianki.
Artego Bydgoszcz – Wisła Can-Pack Kraków d. 60:68 (11:19, 13:12, 21:7, 11:18, d. 4:12)
Artego: Reid 16, Stallworth 16, Mosby 13, Suknarowska 8, Międzyik 3, Rooney 2, Szczechowiak 2, Koc 0.
Wisła: Kobryn 18, Ygueravide 15, Gidden 13, Pop 7, Ben Abdelkader 7, Ziętara 4, Szott-Hejmej 4, Szumełda-Krzycka 0, Morrison 0.
W rywalizacji do trzech zwycięstw: 3:1 dla Wisły.