Wisła Can-Pack nadal w grze. Wygrana z wiceliderem

Koszykarki Wisły Can-Pack pokonały przed własną publicznością Nadieżdę Orenburg 54:51 w przedostatniej kolejce Euroligi. Krakowianki ciągle zachowują szanse na czwarte miejsce w tabeli, a tym samym na dalszą grę na europejskich parkietach.

Szanse

Aby myśleć o awansie do najlepszej ósemki Euroligi, koszykarki Wisły Can-Pack musiały wygrać środowy mecz z Nadieżdą Orenburg. Zadanie było o tyle trudne, że rywal krakowianek jest od nich wyżej w tabeli i miejsce w pierwszej czwórce grupy B ma już zapewnione. Dodatkowo do spotkania w Krakowie liczył się w walce o fotel lidera.

Punkt za punkt

Spotkanie od pierwszych minut było wyrównane. Krakowianki w pierwszej kwarcie wyszły na niewielkie prowadzenie, lecz nie trwało ono długo. Już w 3. minucie drugiej odsłony koszykarki z Orenburga zdołały wyrównać, a nawet wyprzedzić Wisłę. Dalsza gra była niezwykle zacięta i ciężko było wskazać zwycięzcę. Na półmetku nieznacznie prowadziły przyjezdne (28:31).

Po drugiej kwarcie krakowianki nieco stanęły i pozwoliły rozegrać się zawodniczkom Nadieżdy. Przewaga rywalek wynosiła już nie trzy, a siedem oczek (31:38). W szeregach Wisły bardzo dobrze radziła sobie jednak Cristina Ouvina. Jej rzuty pozwoliły gospodyniom trzymać dystans do rywala i pod koniec trzeciej kwarty ponownie wyjść na prowadzenie.

Decydujące starcie

Yvonne Turner na początku ostatniej części spotkania dała WIśle 5 punktów przewagi. Nadieżda cały czas walczyła, jednak najlepsza koszykarka gospodarzy Laura Nicholls, która w tym meczu zdobyła dla Białej Gwiazdy 15 punktów i zaliczyła 12 zbiórek, w decydujących momentach postawiła przysłowiową kropkę nad „i”.

Zespół z Orenburga z powodu porażki stracił szanse na pierwsze miejsce w grupie. Wisła z kolei dzięki porażkom AGU Spor i Bourges Basket, z którymi rywalizuje o ostatnie premiowane awansem do dalszej gry miejsce, awansowała na czwartą pozycję i ma punkt przewagi nad rywalami.

W ostatnim meczu Wisła Can-Pack zmierzy się 10 lutego na wyjeździe z drużyną AGU Spor i jeśli wygra, to na pewno znajdzie się w fazie play off Euroligi.

Wisła Can-Pack – Nadieżda Orenburg 54:51 (18:14, 10:17, 17:13, 9:7)

Wisła: Nicholls 15, Turner 14, Ouvina 12, Misiuk 4, Żurowska-Cegielska 4, Ziętara 3, Szott-Hejmej 2, Zohnova 0.

Nadieżda: Bonner 20, McBride 14, Anoikina 7, Cruz 5, Beglova 3, Robinson 2, Kirillova 0, Shilova 0.