Wisła Can-Pack w wielkim finale PP
Zgodnie z planem mistrzynie Polski pokonały przed krakowską publicznością InvestInTheWest AZS AJ Gorzów Wielkopolski 79:63 i w niedzielę powalczą ze Ślęzą Wrocław o trzynaste trofeum w historii. Początek meczu w hali przy ulicy Reymonta 22 o godzinie 20.
Final Six Pucharu Polski trwa pod Wawelem od piątku. W ćwierćfinałach Ślęza wyeliminowała Pszczółkę Lublin (57:51), a sobotnie rywalki Wisły Gorzowa z Wielkopolskiego rozgromiły występujące w niższej lidze zawodniczki MUKS Poznań 109:40.
Ślęza poszła w sobotę za ciosem i występ w finale zapewniła sobie po pokonaniu CCC Polkowice 75:63. W drugim półfinale na drodze Wisły, która jeszcze w czwartek grała mecz Euroligi we Włoszech, stanęły gorzowianki. Lepiej zaczęły mecz i po pierwszej kwarcie prowadziły sześcioma punktami. Z czasem wszystko zaczęło wracać do normy, Wisła odrobiła straty, wyszła na prowadzenie i pewnie awansowała do finału.
Niska frekwencja
W dotychczas rozegranych spotkaniach hala ani razu się nie wypełniła. Najwięcej kibiców oglądało oczywiście drugi półfinał z udziałem krakowianek, ale do kompletu na trybunach wiele brakowało. Miejmy nadzieję, że przynajmniej na wielki finał obiekt przy ulicy Reymonta zapełni się do ostatniego miejsca, a kibice swoim dopingiem poniosą mistrzynie Polski do kolejnego tryunmfu.
Wisła Can-Pack Kraków – InvestInTheWest AZS AJ Gorzów Wielkopolski 79:63 (14:20, 24:13, 23:17, 18:13)
Wisła: Gidden 27, Ygueravide 20, Szott-Hejmej 13, Simmons 9, Ziętara 5, Abdelkader 3, Morrison 2, Szumełda-Krzycka 0.
Gorzów Wielkopolski: Talbot 21, Hurt 14, Seekamp 11, Misiek 11, Szajtauer 4, Jaworska 2, Dźwigalska 0.