Wisła Kraków gotowa na inaugurację ekstraklasy
Wisła Kraków w sobotę meczem z Pogonią Szczecin rozpocznie zmagania w nowym sezonie piłkarskiej ekstraklasy. Nastroje w krakowskim zespole są bardzo dobre, a nadzieje i oczekiwania ogromne.
Wieje optymizmem
Etap ciężkiej pracy na siłowni i meczów kontrolnych Wisła Kraków ma już za sobą. W trakcie przygotowań rozegrała pięć sparingów, z których dwa wygrała, dwa zremisowała i jeden przegrała. – Mamy za sobą trudny okres przygotowawczy, za którym piłkarze nie bardzo przepadają. Wszystko jednak przebiegało bez zakłóceń. Zrealizowaliśmy wszystkie nasze założenia. Treningi były bardzo wymagające, dlatego też uważam, że jesteśmy gotowi na pierwszy mecz – ocenia trener Dariusz Wdowczyk.
Na inaugurację ekstraklasy Biała Gwiazda spotka się z zespołem, który miniony sezon zakończył na szóstej pozycji. – Przed każdym pojedynkiem odczuwam pewnego rodzaju tremę. Zawsze przed pierwszym meczem jest kilka znaków zapytania. W sparingu ze Śląskiem Wrocław piłkarze pokazali się z dobrej strony w ofensywie, z czego jestem zadowolony. Zespół jest właściwie przygotowany i wierzę, że w pierwszym meczu zdobędziemy trzy punkty – podkreśla szkoleniowiec.
Nadzieje na Europę
W Wiśle już przed sezonem głośno mówi się o mistrzostwie i europejskich pucharach. – Nasze oczekiwania na ten sezon zdecydowanie różnią się od tych, które były, gdy przychodziłem do Wisły. Wtedy walczyliśmy o pierwszą ósemkę. Teraz znalezienie się w górnej części tabeli to nasz obowiązek. Chcemy grać dobrze i wygrywać, a walka o europejskie puchary i tytuł to nasz główny cel – zapowiada trener Wdowczyk.
Kadrowicze
W starciu z Pogonią na pewno nie zagra Krzysztof Mączyński. Pomocnik krakowskiej Wisły i reprezentacji Polski jeszcze odpoczywa po mistrzostwach Europy. Do treningów z drużyną ma wrócić dopiero w poniedziałek. Pod znakiem zapytania stoi występ Richarda Guzmicsa. – Myślę, że Rysiek zdążył już odpocząć zarówno fizycznie jak i psychicznie. Wczoraj trenował tak jak wszyscy zawodnicy i wiem, że jest gotowy do gry. Pierwszą jedenastkę mam już w głowie, ale to po wieczornym treningu zdecyduję, kto znajdzie się w składzie na jutrzejsze spotkanie – kończy opiekun Białej Gwiazdy.
Początek meczu z Pogonią w sobotę o godz. 18.