Wisła nie wykupi Wolskiego?
W wiślackim budżecie wciąż hula wiatr. Klub nie znalazł pół miliona euro, by wykupić z Fiorentiny Rafała Wolskiego - twierdzi Janusz Kozioł, doradca prezydenta Krakowa do spraw sportu i były pracownik Wisły.
– Przelew za Wolskiego miał wykonać tajemniczy inwestor, który był blisko zainwestowania w klub. Wycofał się na ostatniej prostej – mówi Janusz Kozioł, który przekazał tę informację także TVP3 Kraków.
Do niedzieli Wisła musiała dać znać Fiorentinie, czy skorzysta z prawa pierwokupu. Gdyby to zrobiła, w życie wszedłby trzyletni kontrakt piłkarza z krakowskim klubem.
W budżecie klubu z ulicy Reymonta wciąż hula wiatr. Choć trener Dariusz Wdowczyk niedawno zapewniał, że w kolejnym sezonie zespół ma walczyć o mistrzostwo, to na razie na to się nie zanosi. Wolski grał w Wiśle od końca lutego. Zdobył cztery bramki i zaliczył kilka ważnych asyst.
Klub nie potwierdza ani nie zaprzecza tym informacjom.