Wisła straciła palmę pierwszeństwa. "Zamiast miękko i pięknie musimy grać bezczelnie i perfidnie"
W pięciu wiosennych spotkaniach Biała Gwiazda strzeliła 11 goli i zdobyła 10 punktów. Ostatnio przestała wygrywać i zdobywać bramki – najpierw bezbramkowo zremisowała z Górnikiem Zabrze, a w ostatni weekend uległa 0:2 Lechii. Krakowianie stracili nie tylko cztery punkty, ale i miano najskuteczniejszej drużyny w tym roku. W dwóch kolejkach Legia Warszawa trafiła do siatki rywali czterokrotnie i zepchnęła ich na drugie miejsce.
Zbyt miękko i pięknie
– Motywujemy drużynę i przekazujemy jej, że w ataku musimy czasem grać brzydko, bezczelnie i perfidnie. W defensywie wyglądamy bardzo dobrze, ale ofensywa jest zbyt miękka i piękna. Piękną grą nie zdobywa się bramek. Chodzi o to, by czasem zagrać brzydko, ale efektywnie – mówi trener Peter Hyballa.