Wisła straciła trzy punkty. Padła twierdza przy Reymonta

Pierwsza porażka podopiecznych Mariusza Jopa przed własną publicznością i druga w sezonie, po 0:2 w Legnicy pod koniec sierpnia. Pod Wawelem Polonia Warszawa tryumfowała 2:1.

Znalazł dziurę w murze

Czarne Koszule są niewygodnym przeciwnikiem dla Białej Gwiazdy. Ostatni mecz wiślacy wygrali w grudniu 2023 roku, po golu w doliczonym czasie. W sobotę goście otworzyli wynik po uderzeniu Roberta Dadoka z rzutu wolnego. Darijo Grujcić „odpadł” ze szczelnie ustawionego muru i skrzydłowy posłał piłkę w wolną przestrzeń. Wcześniej zawodnik wywalczył stały fragment łatwo ogrywając Raoula Gigera.

Angel Rodado z karnego

Odpowiedź krakowian przyszła natychmiastowo – Mateusz Kuchta wyczuł intencje Rodado, ale Hiszpan pokonał go z rzutu karnego. Bramkarz sam narobił sobie kłopotów, uderzając w głowę Wiktora Biedrzyckiego przy próbie piąstkowania piłki. Gospodarze chcieli pójść za ciosem i mocno pachniało kolejnym trafieniem. Kacper Duda zaczął się cieszyć, ale był na spalonym, a Rodado zabrakło nieco szczęścia, by w niespełna dziesięć minut skompletować dublet. 

Mecz Wisła Kraków - Polonia Warszawa
Mecz Wisła Kraków - Polonia Warszawa
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Mało jakości

Piłkarze Wisły do przerwy nie rozgrywali najlepszego spotkania. Zbyt dużo było niedokładności – także na swojej połowie – przez co rywale ze stolicy mieli możliwość kontratakować. Było sporo piłkarskiej bijatyki, a mało spokojnej gry. W doliczonym czasie blisko drugiej bramki był Dani Vega. Po oddaniu zaskakującego strzału z boku boiska Patryk Letkiewicz zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.

Po zmianie stron obraz gry niewiele się zmienił, choć z każdą upływającą minutą Czarne Koszule coraz bardziej myślały o utrzymaniu korzystnego rezultatu, a ataki ograniczały do wypadów. W 79. minucie na dłużej zagościli na połowie Wisły, przeprowadzili koronkową akcję, po której z pola karnego trafił Dave Gnaase. Gospodarze nie byli sobą, niewiele dały zmiany. Na początku drugiej połowy szanse miał Rodado, był jednak blokowany.

Tuż przed ostatnim gwizdkiem stuprocentową okazją zmarnował Ervin Omić. Mógł zapytać bramkarza, w który róg, a nawet nie trafił w bramkę.

Mecz Wisła Kraków - Polonia Warszawa
Mecz Wisła Kraków - Polonia Warszawa
Mateusz Kaleta/LoveKrakow.pl

Wisła Kraków – Polonia Warszawa 1:2 (1:1)

Bramki: Rodado (16., karny) – Dadok (10.), Gaase (79.).

Wisła: Letkiewicz – Giger (87. Krzyżanowski), Biedrzycki, Grujcić, Lelieveld – Carbo, Igbekeme – Kuziemka (63. Duarte), Duda (72. Bozić), Ertlthaler (87. Omić) – Rodado. 

Polonia: Kuchta – Brasido, Salihu, Cisse, Janasik – Poczobut (82. Buksa) – Vega, Gnaase, Wojciechowski (72. Vasin), Dadok (90. Szur) – Zjawiński.

Żółte kartki: Grujcić – Kuchta, Cisse, Janasik.

Sędzia Mateusz Piszczelok (Katowice).