Wisła wyprzedaje stadion, ale derby z Wieczystą znów mogą zostać przełożone. „Wszystko w rękach działaczy”
Spotkanie dwóch czołowych drużyn zaplecza ekstraklasy, obecnego lidera z wiceliderem, było już raz przekładane. Pierwotnie miało zostać rozegrane w piątek, 15 sierpnia, w Sosnowcu. Wieczysta, która jest gospodarzem, doszła do porozumienia z Wisłą i miastem, aby mecz rozegrać w Krakowie na Stadionie Miejskim przy ul. Reymonta.
Nie było to możliwe w pierwotnym terminie, bo tego samego dnia swój mecz po przeciwnej stronie Błoń rozgrywa Cracovia, która podejmuje Widzew Łódź. PZPN i telewizja wyraziły zgodę, aby mecz odbył się 6 września – w trakcie planowanej przerwy na mecze reprezentacji. Wyznaczono nawet godzinę: 14:30.
Jak się okazuje, i ten termin może nie zostać dotrzymany. Wszystko przez możliwe powołania piłkarzy Wisły do reprezentacji Polski.
Trener Wieczystej: Ja chciałbym grać
W poniedziałek, na gorąco po meczu z Puszczą Niepołomice (1:0), jeszcze nic o temacie nie wiedział Przemysław Cecherz, trener Wieczystej.
Potem skomentował sprawę na antenie TVP Sport. – Ja chciałbym grać, bo to święto dla Wieczystej i Krakowa. Z drugiej strony wiadomo, jaki cel ma Wisła Kraków. Grają tam tacy piłkarze jak Kuziemka i Duda – wyjątkowo dobrzy, mogą liczyć na powołanie. Na niektóre rzeczy nie będę się denerwował, bo nie mam na nie wpływu – powiedział szkoleniowiec.
– Kwestia jest, ilu piłkarzy dostanie powołanie i czy Wisła, tracąc na przykład dwóch zawodników, będzie chciała zagrać. Wszystko w rękach trenera i działaczy Wisły – dodał po chwili.
Będzie komplet na trybunach?
Drużyna Mariusza Jopa najbliższy mecz rozegra dopiero we wtorek w Pruszkowie ze Zniczem, który po czterech kolejnych porażkach zwolnił trenera Marcina Matysiaka. Tego samego dnia Wieczysta zmierzy się w Warszawie z trzecią w tabeli Polonią. Klub z Reymonta 22 sprzedał już ponad 24 tys. biletów na najbliższe domowe spotkanie, w którym 24 sierpnia o godz. 14:30 podejmie Śląsk Wrocław.
Poprzednie domowe spotkanie Białej Gwiazdy, w którym rywalem była Pogoń Grodzisk Mazowiecki, oglądało ze stadionu 30,7 tys. widzów. Wcześniejsze – z ŁKS-em Łódź – ponad 27 tys.
Zmienia się też podejście klubów do kibiców Wisły. Najbliżsi wyjzdowi rywale, czyli Znicz i Miedź Legnica potwierdzili, że przyjmą zorganizowaną grupę kibiców z Krakowa. Wcześniej jako pierwszy, po interwencji PZPN, ugiął się GKS Tychy.